Co nam przyniesie śmieciowa rewolucja?

0
segregacja śmieci
REKLAMA

Pierwszy dzień lipca to początek radykalnych zmian w sposobie zagospodarowania odpadów. W życie wchodzi słynna już „ustawa śmieciowa”, przez wielu odżegnywana od czci i wiary. Specjaliści wskazują na wiele niedorzecznych przepisów, a mieszkańcy na znacznie wyższe opłaty za odbiór odpadów.

Już wkrótce okaże się, jak zapisy ustawy działają na co dzień i gdzie ustawodawca popełnił błędy, choć podobno już teraz łatwo niektóre wskazać. Na kilka dni przed zasadniczymi zmianami przekazujemy garść praktycznych informacji dotyczących odbioru śmieci w Tarnowie.
Po pierwsze, ci mieszkańcy, którzy zdeklarowali się segregować odpady, zapłacą mniej – 9,90 zł od osoby w skali miesiąca. Za śmieci zmieszane płaci się 15 zł. Wiele wątpliwości wzbudza sama segregacja; nie wszyscy zapewne wiedzą, że kartony po mleku czy sokach, wykładane aluminiową folią, trzeba traktować nie jako papier, lecz jako tworzywo sztuczne. To jeden z charakterystycznych przykładów pewnych istotnych niuansów w dziele segregacji śmieci.– Kontroli nad prawidłowym zbieraniem odpadów dokonywać będą firmy odbierające śmieci. W przypadku stwierdzenia, że w pojemnikach na odpady zmieszane znajdują się frakcje, które powinny być umieszczone w oddzielnych pojemnikach bądź workach, na miejscu zostanie dokonana dokumentacja fotograficzna, która wraz z raportem zawierającym adres danej nieruchomości zostanie przekazana Tarnowskiemu Organizatorowi Komunalnemu – informuje Krzysztof Kluza, dyrektor TOK.W przypadku stwierdzenia takiej sytuacji Prezydent Tarnowa w trybie decyzji administracyjnej ustali dla podmiotu, który nie wywiązuje się z podjętej deklaracji, wysokość opłaty odpowiedniej dla odpadów niesegregowanych.Tarnów został podzielony na cztery sektory odbioru śmieci, które będzie obsługiwać wyłonione w przetargu konsorcjum firm: MPGK, Trans‑Formers i van Gansewinkiel. Kwestię podziału terenu działań między tymi firmami reguluje ich wewnętrzna umowa. Z uzyskanych od lidera konsorcjum – MPGK – informacji wynika, iż w porównaniu ze stanem do dnia 1 lipca br. pod tym względem nie powinno być większych zmian.

– Biorąc pod uwagę, że odbiorem odpadów zajmować się będą w ramach konsorcjum te same firmy, co dotychczas, większość obecnych pojemników pozostanie na posesjach – zaznacza dyrektor Kluza. – Ilość oraz ich wielkość deklarowana jest przez samych właścicieli nieruchomości. Częstotliwość odbioru będzie następująca: z terenu nieruchomości zabudowanych budynkami jednorodzinnymi – co najmniej 1 raz w tygodniu, w przypadku, gdy nieruchomość zamieszkuje nie więcej niż 2 osoby – co najmniej 1 raz na dwa tygodnie. Z terenu zabudowy wielolokalowej będzie to minimum 2 razy w tygodniu, dodatkowo 5 wywozów w roku w terminach zgłoszonych przez zarządców.
Od 1 lipca w mieście będą funkcjonowały dwa punkty selektywnej zbiórki odpadów komunalnych – przy ul. Cmentarnej (składowisko) i Kąpielowej (baza PUK). Szerzej piszemy o tym w osobnym tekście.
A co ze śmieciami, które pojawią się w licznych w Tarnowie altankach i na działkach?
– Zgodnie z regulacją prawną, do ponoszenia opłat na terenie rodzinnych ogrodów działkowych zobowiązany jest każdy działkowiec w oparciu o liczbę działek – odpowiada Krzysztof Kluza. – Będą podstawione wspólne pojemniki, zgodnie ze złożonymi przez zarządców deklaracjami.

Kiedy do mieszkańców Tarnowa dotarła wiadomość, że konsorcjum firm, które wygrało przetarg na odbiór śmieci w mieście, zaproponowało niższą od wymaganych przez miasto cenę, pojawiła się nadzieja, że zmniejszą się wcześniej ustalone opłaty. Nawiasem mówiąc, np. w Rzeszowie tamtejsza rada miejska ustaliła stawki opłat dla mieszkańców dopiero po rozstrzygnięciu przetargu.

Czy jest szansa, że tarnowianie zapłacą jednak mniej?
– Na to pytanie będziemy mogli odpowiedzieć, gdy system odbioru i zagospodarowania odpadów zacznie funkcjonować – mówi dyrektor TOK. – Jedno jest pewne: gmina nie może na tym zarabiać, czyli system ma się w zasadzie bilansować. Jeśli przychody z opłat będą wyższe niż koszty odbioru, zagospodarowania i obsługi systemu, na pewno zajdzie potrzeba wprowadzenia niższych opłat.Przypominamy, że w Tarnowie – zgodnie z uchwałą rady miasta – rodziny wielodzietne, to znaczy posiadające troje i więcej dzieci, będą ponosić opłaty w tej samej wysokości, co rodziny z dwójką potomstwa.

Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze