– Stoimy u progu ogromnego kryzysu gazowego i energetycznego. Rosnące ceny spowodowane m. in. celowym działaniem rosyjskich firm już dziś stawiają wiele firm w Europie przed wyborem – czy ograniczać produkcję czy przerzucać koszty na konsumentów – powiedział Mateusz Morawiecki.
Trwa debata w Parlamencie Europejskim, w którym swoje wystąpienie wygłosił Mateusz Morawiecki. Premier mówił m. in. o problemach dotykających Polskę.
– Nierówności społeczne, inflacja, rosnące koszty utrzymania, zagrożenia zewnętrzne, rosnący dług publiczny, nielegalna imigracja czy kryzys energetyczny przekładają się na niepokoje społeczne i wydłużają katalog potężnych problemów – powiedział premier.
– Kryzys zadłużeniowy postawił pierwszy raz po wojnie pytanie, czy potrafimy zapewnić lepsze życie następnym pokoleniom. Wokół naszych granic jest coraz bardziej niespokojnie – dodał.
Premier @MorawieckiM w #Strasburg: Stoimy u progu ogromnego kryzysu gazowego i energetycznego. Rosnące ceny spowodowane m. in. celowym działaniem rosyjskich firm już dziś stawiają wiele firm w Europie przed wyborem – czy ograniczać produkcję czy przerzucać koszty na konsumentów.
— Kancelaria Premiera (@PremierRP) October 19, 2021
– Na południu napór milionów ludzi uczynił basen Morza Śródziemnego miejscem tragicznym. Na wschodzie mierzymy się z agresywną polityką Rosji, która posuwa się nawet do wojen, żeby zablokować wybór europejskiej drogi wśród krajów naszego sąsiedztwa – przekazał.
– Skala tego kryzysu może już w najbliższych tygodniach wstrząsnąć Europą. Wiele przedsiębiorstw może zbankrutować, a miliony gospodarstw domowych kryzys gazowy może wpędzić w ubóstwo i niedostatek przez niekontrolowany wzrost kosztów w całej Europie – stwierdził Morawiecki.
– Integracja europejska to dla nas wybór cywilizacyjny i strategiczny. Tu jesteśmy, tu jest nasze miejsce i nigdzie się stąd nie wybieramy. Chcemy Europę na powrót uczynić silną, ambitną i odważną – dlatego nie patrzymy tylko na krótkoterminowe korzyści, ale też na to, co możemy Europie dać – powiedział. – Mówiłem o tym jak wiele Polska wniosła do UE, ale niestety wciąż słyszymy o podziale na lepszych i gorszych. Za często mamy do czynienia z Europą podwójnych standardów. Musimy z tym modelem skończyć – dodał premier.
























