– We wtorek w Opalenicy reprezentację odwiedzi premier Mateusz Morawiecki – poinformował dziennikarz sportowy Tomasz Włodarczyk.
Mistrzostwa Europy w piłce nożnej zbliżają się wielkimi krokami. Reprezentacja Polski swój pierwszy mecz w turnieju zagra 14 czerwca ze Słowacją. Obecnie kadrowicze przebywają w Opalenicy, gdzie przygotowują się do startu imprezy.
Jak poinformował dziennikarz portalu meczyki.pl Tomasz Włodarczyk, we wtorek kadrowiczów ma odwiedzić premier Mateusz Morawiecki. Na piątkowej konferencji prasowej rzecznik prasowy reprezentacji Jakub Kwiatkowski odniósł się do tej kwestii.
– Jest taki pomysł, premier Morawiecki ma pojawić się w Opalenicy. O ile nic się nie zmieni do tego czasu, to spotkalibyśmy się w okolicach obiadu. Wszystko zależy od posiedzenia Rady Ministrów, które odbywa się zawsze we wtorek o 11. Bliżej terminu będą szczegółowe informacje. Natomiast takie spotkanie z premierem jest praktycznie przed każdym turniejem. Premier Morawiecki był w Arłamowie, byliśmy też u prezydenta Dudy przed Mistrzostwami Świata 2018. Finały wielkiej imprezy piłkarskiej to jest takie wydarzenie mocno oddziaływające na świadomość Polaków. Wszyscy chcą kibicować, a piłka nożna jest jednym z ostatnich bastionów tego, co raczej nas łączy niż dzieli. Chcielibyśmy się na tym skupiać, żeby łączyć – powiedział.
A co Pan Szkolnikowski ma do tego? Bo chyba nic. Myślę, ze po sukcesie wizyta sportowców u głów państwa to normalna sprawa, ale teraz kompletnie bezcelowa. Kraj ma sprawy do rozwiązania i naprawienia.
REKLAMA (3)— Mateusz Borek (@BorekMati) June 4, 2021
Informacja o wizycie premiera nie spodobała się Mateuszowi Borkowi, komentatorowi TVP Sport. – Myślę, ze po sukcesie wizyta sportowców u głów państwa to normalna sprawa, ale teraz kompletnie bezcelowa. Kraj ma sprawy do rozwiązania i naprawienia – napisał na Twitterze.
























