Szwajcar Marcel Koller jest głównym kandydatem do objęcia funkcji selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski – informuje „Przegląd Sportowy”.
Co za zwrot akcji! W czwartek nocy doszło do spotkania Cezarego Kuleszy z Adamem Nawałką, który według wielu polskich dziennikarzy był faworytem prezesa PZPN do posady selekcjonera reprezentacji Polski. Jak informuje jednak „Przegląd Sportowy”, wczorajsze spotkanie nie było zaplanowane.
„Panowie rozmawiali ze sobą w czwartkowy wieczór w hotelu Regent, po tym, jak na siebie niespodziewanie trafili. Spotkanie obserwował jeden z hotelowych gości, który puścił w świat informację, że były selekcjoner i szef PZPN właśnie się dogadują co do objęcia kadry przez Nawałkę” – pisze Maciej Szmigielski.
Według dziennikarzy „PS” największe szanse na objęcie funkcji selekcjonera polskiej kadry ma Marcel Koller. To 52-letni Szwajcar, który prowadził m.in. reprezentację Austrii w latach 2011-2017. Jego ostatnim miejscem pracy było FC Basel, w którym pracował od 2018 do 2020 r.
Już 24 marca w półfinałowym spotkaniu barażów o awans do mistrzostw świata w Katarze reprezentacja Polski zmierzy się na wyjeździe z Rosją. Jeżeli biało-czerwoni wygrają, awansują do finału, w którym zagrają przed własnymi kibicami ze zwycięzcą pary Szwecja/Czechy.
























