W ostatnią sobotę sierpnia rozegrano we Wrocławiu kolejną odsłonę żużlowego Speedway Grand Prix. W wielkim finale wystąpił rodowity wrocławianin, Maciej Janowski.
Zmagania składały się z 20 biegów fazy zasadniczej, półfinałów oraz finału. Listę startową utworzyło 16 zawodników oraz 2 rezerwowych. Dziką kartę na te zawody otrzymał Gleb Czugunow. Nie zabrakło też innych Polaków, wśród których znaleźli się: Bartosz Zmarzlik (lider klasyfikacji SGP), Patryk Dudek, Maciej Janowski i Paweł Przedpełski. W roli rezerwowych wystąpili: Bartłomiej Kowalski i Wiktor Przyjemski.
Rundy zasadnicza:
W tej fazie najlepszym okazał się Leon Madsen. Duńczyk zgromadził 12 pkt.
3. Zmarzlik (3, 1, 2, 3, 2)
4. Janowski (2, 3, 1, 3, 2
6. Dudek (2, 1, 3, 1, 3)
10. Czugunow (w, 2, 0, 3, 1)
14. Przedpełski (0, 2, 1, 0, 1)
Faza finałowa:
Awans do półfinałów wywalczyła najlepsza ósemka fazy zasadniczej. Znalazło się w niej trzech Polaków – Zmarzlik, Janowski i Dudek.
Do pierwszego biegu półfinałowego trafiło dwóch naszych reprezentantów. Janowski wybrał pole drugie, zaś Dudek – czwarte. Z pola najbardziej wewnętrznego startował najbardziej uprzywilejowany Leon Madsen.
Do drugiego losowania pół startowych Zmarzlik przystępował jako drugi, ale udało mu się wybrać pole skrajne, gdyż wcześniej Tai Woffinden wybrał pole czwarte.
W pierwszym półfinale najlepiej wystartował Janowski, który natychmiast zjechał do krawężnika, dzięki czemu zatrzymał Madsena. Po zewnętrznej atakował Dudek, ale nie zdołał wyprzedzić Duńczyka. Ostatecznie do półfinału z 1. miejsca awansował Janowski, zaś za nim na mecie zameldował się Madsen. Dudek zakończył ten bieg na 3. pozycji.
Drugi półfinał to walka Polaka z trzema Brytyjczykami. Niestety po starcie Zmarzlik znalazł się na ostatni miejscu. Dopiero na ostatnim kółku wyprzedził Woffindena, ale wystarczyło to jedynie na 3. lokatę. Do finału awansowali Daniel Bewley i Robert Lambert.
Finał odbył się więc z udziałem tylko jednego reprezentanta Polski. Janowski wybierał jako pierwszy i wybrał pole drugie. Najbardziej wewnętrzne pole wybrał Bewley, zaś po prawej Janowski miał Madsena i Lamberta.
Najlepiej wystartował Bewley. Za nim sporo roszad. Przed ostatnim okrążeniem na 2. miejscu jechał Madsen, a za nim Janowski i Lambert. Polak został wyprzedzony na ostatnim wirażu, w wyniku czego zajął pechowe – 4. miejsce. Zwycięstwa nie oddał Brytyjczyk Bewley.
DAN THE MAN! ?@DanBewley #WroclawGP #FIMSpeedwayGP pic.twitter.com/XXb0uGJOPe
— FIM Speedway Grand Prix (@SpeedwayGP) August 27, 2022
- Daniel Bewley – 3
- Leon Madsen – 2
- Robert Lambert – 1
- Maciej Janowski – 0
























