Ile kosztuje fotel w parlamencie?

0
kampania
Najdroższe są filmowe spoty i kampania wizualna. Wynajęcie billboardu o średnich rozmiarach, w zależności od lokalizacji, kosztuje 450‑500 zł netto miesięcznie, do tego trzeba doliczyć 120‑150 zł za wydrukowanie jednego plakatu oraz 50 zł za jego klejenie
REKLAMA

Miliony na kampanię
Jedynym źródłem finansowania komitetów wyborczych partii politycznych jest fundusz wyborczy, którego środki mogą pochodzić wyłącznie z wpłat własnych ugrupowania oraz darowizn, spadków i zapisów od osób fizycznych. Łączna suma wpłat jednej osoby na fundusz danej partii w konkretnym roku nie może przekraczać 15‑krotności minimalnego wynagrodzenia za pracę, czyli około 26 tysięcy złotych. Jeżeli w roku odbywają się więcej niż jedne wybory, suma ta ulega zwiększeniu do 25‑krotności minimalnej płacy. Dla koalicyjnych komitetów wyborczych źródłem finansowania mogą być, podobnie jak w przypadku partii politycznych, specjalnie powołane fundusze wyborcze działające na tych samych zasadach.
Komitety wyborcze mogą przeznaczać na kampanię ograniczone limitami kwoty, obowiązują one również poszczególnych kandydatów. Jednak limity wydatków można przesuwać zarówno między poszczególnymi regionami kraju, jak i kandydatami. Często zdarza się, że osoby bez większych szans na zdobycie parlamentarnego mandatu zrzekają się swojego limitu wydatków na rzecz lepiej rokującego kandydata z tej samej listy.
Tegoroczna kampania wyborcza jest bardzo kosztowna. PO i PiS wydadzą po około 30 mln zł, SLD liczy się z wydatkiem kilku milionów złotych, w gorszej sytuacji są ludowcy, którzy nadal spłacają dług wynikający z błędów w rozliczeniu kampanii sprzed 14 lat. Partia Kukiza wyda zapewne nie więcej niż milion złotych, bo oprze się na oddolnej kampanii organizowanej przez obywateli, natomiast ugrupowanie Ryszarda Petru zamierza zebrać 15 mln zł. Zachętą do wydatków jest obietnica zwrotu kosztów kampanii dla wszystkich komitetów czy partii biorących udział w wyborach, które przekroczą próg 3 proc. poparcia.


Chcesz być w Sejmie? Zapłać!
Na przyzwoitą kampanię wyborczą w Tarnowie trzeba wydać minimum 50 tys. zł, ale dobra kampania, dająca szansę na osiągnięcie pożądanego skutku, to wydatek rzędu 100 tys. złotych. – Prawie tyle, ile kosztuje dobrej klasy samochód – słyszymy w jednym z komitetów wyborczych. W najlepszej sytuacji są kandydaci z pierwszych miejsc na listach wyborczych, ale tych ugrupowań, które na pewno wejdą do parlamentu. Oni nie muszą specjalnie drenować kieszeni, natomiast pozostałe osoby, jeśli chcą osiągnąć efekt, muszą zainwestować więcej.
Najdroższa jest kampania wizualna. Wynajęcie billboardu o średnich rozmiarach w zależności od wybranej lokalizacji kosztuje 450‑500 zł netto miesięcznie, do tego trzeba doliczyć 120‑150 zł za wydrukowanie jednego plakatu oraz 50 zł za jego klejenie. Wynajęcie wózka, na którym postawimy reklamę z wizerunkiem kandydata, to wydatek około 2 tys. złotych. Jeśli chcemy, by pracownicy firmy kolportażowej roznieśli ulotki wyborcze do domów, wydamy pięć groszy za sztukę. Sporo kosztują też spoty reklamowe dla radia i telewizji oraz promocja w prasie. Bywa taniej, jeśli w kampanię angażują się wolontariusze, którzy potrafią sprawnie montować filmy bądź radzą sobie z komputerową grafiką.
Droga jest profesjonalna reklama w Internecie i nie należy czekać do ostatniej chwili, bo z przekazem raczej do wyborców się wówczas nie dotrze. – Reklama w sieci nie jest tania, ale za to bardzo skuteczna – zapewniają osoby zajmujące się wyborczym marketingiem w Tarnowie.
Kandydatów ogranicza nie tylko zasobność własnego portfela, ale z góry narzucone limity, jednak obserwując kampanię wizualną niektórych tarnowskich pretendentów do Sejmu, liczbę billboardów z ich wizerunkami umieszczonymi w najlepszych miejscach w mieście, plakatów na słupach ogłoszeniowych, wózkach i ogrodzeniach, nie sposób oprzeć się wrażeniu, że limity wydatków dawno zostały przekroczone.

REKLAMA (3)

Nie ma rady, trzeba oszczędzać
Kandydaci do parlamentu z Platformy Obywatelskiej finansują kampanię wyborczą głównie z własnych pieniędzy, w funduszu partyjnym mają wyodrębnione swoje subkonta i w ich ramach rozliczają się z wydanej gotówki. Urszula Augustyn najwięcej pieniędzy zamierza wydać na reklamę wizualną, w tym głównie billboardy.
– Szukamy oszczędności, gdzie tylko jest to możliwe. Ulotki i gazetki roznosimy sami lub pomagają nam w tym nasi wolontariusze i zwolennicy – przyznaje Marta Strączyńska, reprezentująca tarnowskie biuro posłanki.
Kandydat Prawa i Sprawiedliwości, Kazimierz Koprowski uważa, że w sprawie proponowanych cen trzeba dość energicznie pertraktować. – Chcąc się zmieścić w limitach, warto bazować na wolontariuszach. Mamy sporo członków PiS, którzy zobowiązali się pomóc w kampanii i teraz roznoszą ulotki. W ramach limitu nie sposób wysłać ich za pośrednictwem wynajętej firmy. Kampania wizualna jest ważna, bo kogo nie ma na billboardach, ten praktycznie nie istnieje, choć trend zaczyna się już zmieniać. Wyborcy oczekują bezpośredniego kontaktu, chcą widzieć człowieka i z nim porozmawiać, dlatego stawiam też na spotkania z mieszkańcami, i to nie tylko w Tarnowie – dodaje.
W Zjednoczonej Lewicy każdy z okręgów wyborczych może ustalać sobie własne kampanijne reguły, np. osoby startujące z pierwszego miejsca muszą wpłacać określone kwoty na kampanię pozostałych kandydatów.
– Ktoś zajmujący dalszą pozycję na liście ma nadzieję na mandat, ale nie dysponuje dużą kwotą, więc jego szanse są mniejsze. Mamy pewną pulę na wspólną kampanię, pochodzącą z darowizn. Pieniądze mogą wpłacać osoby prywatne, jak i kandydaci w ramach określonego limitu. Dlatego mamy „pakiet startowy” dla każdej osoby. Nie będzie sytuacji, że jakiś kandydat nie znajdzie ani złotówki na kampanię – zapewnia Jakub Kwaśny, przewodniczący SLD w Tarnowie.
Jednak kandydaci lewicy też muszą oszczędzać, czasem sami jeżdżą po regionie i kleją swoje plakaty.

REKLAMA (2)
Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze