Nikt nie policzył, ile wynosi w Tarnowie długość chodników, zwanych przez miejskich urzędników ciągami pieszymi. Są przy większych i mniejszych ulicach, drogach wyjazdowych z miasta, osiedlowych alejach. Ich stan bywa różny. W niektórych miejscach straszą jeszcze stare i mocno zniszczone chodnikowe płyty: nierówne, wyszczerbione i dziurawe. Są też chodniki, których kostkowe nawierzchnie pozapadały się po intensywnych ulewach. Jednak wciąż można natknąć się na miejsca, gdzie chodników nie ma. Brakuje ich przy wąskich ulicach z nawierzchnią tłuczniową, gdzie i tak by zabrakło dla nich miejsca. Nie ma ich przy drogach z kanalizacją ogólnospławną, bo nie można się do niej podłączyć i położyć nawierzchni – wymagałoby to kosztownych projektów i prac. Tak jest choćby przy Przecznicy Strusińskiej, bardzo wąskiej drodze, gdzie można wykonać tylko bieżące naprawy. Ponadto wiele dróg ma nieuregulowany stan prawny – najwięcej w Klikowej i Krzyżu – a publiczne chodniki przebiegają przez prywatne działki.– Około 70 proc. tarnowskich chodników wymaga większej lub mniejszej interwencji, niektóre całkowitej przebudowy i zrobienia od nowa. Chodniki, które dawniej wykonywano z kwadratowych płyt betonowych, należy wymienić,
bo są zdeformowane.Przykładem może być ul. Lwowska na odcinku od wiaduktu do ronda oraz ul. Bema od ul. Urszulańskiej, gdzie remont rozpoczniemy jeszcze w tym roku. Fatalnie wygląda chodnik przy ul. Mościckiego w pobliżu torów kolejowych. Do zrobienia jest bardzo dużo. W planach na przyszły rok chcemy ująć jak najwięcej takich remontów – podkreśla Marian Ogrodnik, zastępca dyrektora do spraw dróg w Zarządzie Dróg i Komunikacji w Tarnowie.
Najbardziej trwałe i komfortowe to betonowe chodniki, są jednak kosztowne, bo cena sięga ponad 200 złotych za metr kwadratowy. Jakiś czas temu w Tarnowie zaczęto wykładać chodniki tańszą kostką fazowaną, ale między poszczególnymi elementami pozostawały szczeliny, które utrudniały poruszanie się np. paniom w szpilkach lub przejazd rowerzystom. Obecnie używa się ściśle przylegającej do siebie kostki niefazowanej. Usunięcie starego chodnika i zrobienie nowego wraz z obrzeżami kosztuje 124 złote netto za metr kwadratowy. Ciągi wyłożone kostką wymagają konserwacji i większej pielęgnacji choćby z tego powodu, że w miejscach bardziej zacienionych w szczelinach pojawia się mech. Jasny chodnik przy ul. Krakowskiej przechodzi generalne mycie przynajmniej dwa razy w roku, plamy po gumach do żucia czyszczone są również na ul. Wałowej. Inne chodniki myją po zimach zamiatarki.
W Tarnowie chodniki remontowane są sukcesywnie, a bieżącymi naprawami zajmują się ekipy Przedsiębiorstwa Usług Komunalnych. W tym roku modernizowane były chodniki m.in. przy ul. Brodzińskiego, Piłsudskiego, Bóżnic, Wieniawskiego, Pułaskiego, Braci Saków, Lelewela, Kościuszki, Bitwy o Wał Pomorski, Marynarki Wojennej oraz w Krzyżu. Obecnie są remontowane ciągi przy Malczewskiego. Chodniki będą modernizowane również w przyszłym roku, jest już gotowa wstępna lista planowanych inwestycji, ale wymaga jeszcze uzupełnienia.
– Mamy opracowany system kryteriów, który pozwala wybrać chodniki do remontu w pierwszej kolejności. Bierzemy pod uwagę lokalizację obiektów publicznych przy danej ulicy, liczbę mieszkańców w okolicy, zagrożenie bezpieczeństwa pieszych, kategorię drogi według funkcji – czy jest to droga dojazdowa, ślepa, główna lub zbiorcza, a także obecny stan techniczny chodników i ulic. Informacje na ten temat zbieramy przez cały rok. Przygotowujemy kalkulacje wstępne, a po zatwierdzonym budżecie miasta typujemy do modernizacji konkretne drogi – mówi wiceszef ZDiK.
Służby miejskie remontują chodniki, ale na pewno nie w takim zakresie, jak chcą tego tarnowianie. Do Zarządu Dróg i Komunikacji przez cały czas docierają sygnały mieszkańców zaniepokojonych stanem chodników, zwłaszcza wokół ich posesji. Inspektor Andrzej Brongiel z ZDiK zapewnia, że wszystkie sygnały są brane pod uwagę.
Zupełnie inną sprawą jest dbałość o chodniki przez ich użytkowników. Często zdarza się, że kierowcy ciężarówek parkują swoje auta na płytkach chodnikowych, przez wyremontowane ciągi przejeżdżają śmieciarki.
– Do tego dochodzi jeszcze brak kultury osobistej wielu tarnowian wyrzucających gumy do żucia na chodniki. Mamy bardzo dużo rozstawionych koszy na śmieci na ulicach, warto zwracać na to uwagę – apelują miejscy urzędnicy.
Żeby chodnik był równy i bez dziur…
REKLAMA
REKLAMA



















![Tarnowskie ulice dziurawe jak ser szwajcarski [ZDJĘCIA] Dziury Jana Pawła II](https://www.temi.pl/wp-content/uploads/2024/01/Dziury-Jana-Pawla-II-218x150.jpg)
![Miasto tak bardzo skupiło się na odśnieżaniu ulic, że zapomniało o chodnikach [ZDJĘCIA] Chodniki śnieg](https://www.temi.pl/wp-content/uploads/2023/12/20231204_130942-218x150.jpg)

![Miasto tak bardzo skupiło się na odśnieżaniu ulic, że zapomniało o chodnikach [ZDJĘCIA] Chodniki śnieg](https://www.temi.pl/wp-content/uploads/2023/12/20231204_130942-100x70.jpg)

