„Premier milczał, podobnie jak Jacek Sasin, minister aktywów państwowych, który miał współodpowiadać za wypracowanie kompromisu z Czechami. Marszałek Ryszard Terlecki pytany we wtorek przez „Wyborczą” o Turów, odmówił komentarza. Tymczasem Marcin Romanowski, wiceminister sprawiedliwości z Solidarnej Polski skomentował na Twitterze, że decyzja TSUE „to nawet nie jest szantaż, to jest sędziowski rozbój i kradzież w biały dzień.
Nie dostaniecie ani centa”. A europosłanka PiS Anna Zalewska określiła ją jako „totalnie polityczną, nieludzką, agresywną” …Według „Solidarności”, z Turowa winne jest „ciągłe ustępowanie Polski wobec unijnych instytucji”. Związkowcy są rozczarowani, że rząd – „mimo szumnych zapowiedzi zignorowania haniebnych decyzji TSUE” – w ogóle postanowił negocjacje prowadzić. Oczekują „dyskusji nad kosztami i korzyściami płynącymi z obecności Polski w Unii” i zapowiadają protest pod siedzibą TSUE w Luksemburgu. Czeski wicepremier i minister środowiska Richard Brabec zapewnił, że Czechy chcą się dogadać z Polską, ale nasz kraj powinien najpierw podjąć „konkretne działania”. Chodzi m.in. o stworzenie ujęć wody pitnej dla ludności czeskiej, która została jej pozbawiona z powodu wydobycia, i o prawo do przeprowadzenia inspekcji w kopalni”. (Karolina Kijek, Justyna Dobrosz-Oracz, Tomasz Bielecki, „Turów działa dalej. Rząd PiS woli płacić pół miliona euro dziennie”, „Gazeta Wyborcza”, 22.09.2021r.).
PiS nigdy nie przegrywa, zawsze ma rację, nigdy się nie cofa i nie ustępuje, bo tak samo jak komuniści reprezentuje historyczną konieczność, najlepiej rozumiane interesy narodu polskiego i całej postępowej ludzkości. Jest też szkalowany i zniesławiany przez rodzimych zdrajców, polskojęzyczne media i targowicę, ale silny myślą takich intelektualistów jak Suski i charyzmatyków jak Rydzyk, nie boi się niczego, bo prawda i racja są po stronie dobrej zmiany. Dlatego nawet przyznanie koncesji stacji TVN nie jest żadnym ustępstwem, tylko taktycznym ruchem. Gwarantuje to uchwała, która stwierdza, że koncesja się nie należała, a rząd już sobie z tym problemem powinien poradzić, jest w odwodzie p. prezes Julia, a na końcu policja, kibole, łysi, którzy potrafią walić kijem i łbem. Chodzi o uspokojenie zwolenników, którzy obawiają się, że PiS przegrało, cofnęło się, dało koncesję i cieszą się zdrajcy oraz lewacy. Niech sobie zapamiętają: PiS nigdy nie przegrywa, bo jest wcieleniem prawdy, racji moralności, patriotyzmu, wiary narodu itp., a już samo negocjowanie przez PiS czegokolwiek jest wielkim ustępstwem i dowodem dobrej woli.



















