Poszerzyć protest

0
REKLAMA

Stefan NiesiołowskiPoszerzenie protestu, który na razie ogranicza się do pracowników służby zdrowia, wydaje się najlepszym i chyba jedynym rozwiązaniem, nadzieją na spełnienie postulatów ludzi mających już dość kłamstw i obłudy. PIS ma w stosunku do wszystkich manifestacji i protestów pojedynczych środowisk jedną taktykę – przeczekać. Przeczekiwanie, liczenie na zmęczenie, wyczerpanie i zniechęcenie, przy jednoczesnym pozorowaniu rozmów nieistotnych i tak zagmatwanych, że nieczytelnych, przy pozornych ustępstwach – to taktyka, która jak do tej pory pozwoliła sprawować władzę nad naszym krajem. Jednocześnie reżim uruchamia kampanię kłamstw i oszczerstw przeciwko protestującym, a przede wszystkim wprowadza kampanię podziałów środowiskowych i zawodowych. Używa też swoich kolaborantów, propagandystów nazywanych często szczujnią, a w przypadku protestów pracowniczych i postulatów socjalnych: wyspecjalizowanych w wysługiwaniu się władzy prorządowych związków, przede wszystkim „Solidarności”, która dziś pełni taką mniej więcej rolę jak CRZZ w Polsce Ludowej. Dla reżimu najwygodniejszy do przeczekania jest nawet masowy, wielotysięczny ale jednorazowy przemarsz ulicami, a jeszcze wygodniejsze są niewielkie grupy z transparentami stojące przed niektórymi budynkami.

Dobrze, że tym razem mamy stałą manifestację, ale reżim przed białym miasteczkiem nie ustąpi. Konieczne jest poparcie innych grup, które już zapowiedziały protesty, nie białe miasteczko, ale białe miasto z udziałem budżetówki, nauczycieli, rolników, obrońców środowiska, pracowników sądów, oczywiście pracowników służby zdrowia, kobiet upokorzonych i upodlonych decyzją tk p. Przyłębskiej, obrońców praworządności. PiS ustępuje i cofa się tylko przed siłą, a tą siłą jest masowy i stały, nie jednorazowy protest. Z poparciem dla białego miasteczka zgłosiła się Agrounia, która pokazała, że potrafi przemawiać do p. Morawieckiego językiem, jaki on rozumie i nie jest to język Konferencji w Wersalu. Oczywiście żadne rozmowy z p. Niedzielskim nie mają sensu, niech rozmawia z Piotrem Dudą z „Solidarności”, z pewnością znajdzie zrozumienie dla dobrej zmiany i zatroskanego losem obywateli rządu.

REKLAMA (3)
Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
REKLAMA (2)
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze