Jeśli nawet, co wcale nie jest pewne, na samym początku przeciwnicy wyrównania szans dla dzieci z biedniejszych rodzin, szczególnie na prowincji, zmobilizowani pod absurdalnym i oszukańczym hasłem – „ratuj maluchy” – mogli uważać, że istotnie lepiej nie zmieniać stanu obecnego, to od pewnego czasu referendum stało się czysto polityczną akcją. Taką samą jak referendum w Elblągu, gdzie aktywny działacz PiS, p. prezydent Wilk, jakoś nie realizuje głównego hasła swojej kampanii i nie przekopuje Mierzei Wiślanej, i taką samą jak przegrane przez PiS referendum w Warszawie.
Symbolem instrumentalnego potraktowania dzieci było nie tylko dopisanie w pewnym momencie dodatkowych postulatów o zakazie likwidacji szkół czy zwiększenia liczby godzin nauczania historii (z podtekstem, że „antypolski” gabinet Tuska celowo zmniejsza liczbę lekcji historii) albo likwidacji gimnazjów, lecz także używanie podczas sejmowej debaty i wcześniej dzieci w roli politycznych rekwizytów. To zresztą stało się normą całego obozu pisowskiego. Podczas próby zniszczenia aborcyjnego kompromisu w sejmie przez pp. Godek i Dzierżawskiego niemowlęta były wnoszone na sejmową galerię, co miało rozczulić przeciwników tego pomysłu. Tym razem p. Elbanowski poszedł jeszcze dalej – przyniósł ze sobą na salę obrad Sejmu niemowlę, którym wymachiwał jak proporcem i którego w pewnym momencie użył jako dodatku do transparentu z napisem „Rodzice i dzieci głosu nie mają”. Dał tym samym dowód skrajnego cynizmu, skompromitował się jako ojciec i pod każdym innym względem.
Ale problem referendum w polskim systemie politycznym i prawnym nabrał w ostatnim czasie szerszego wymiaru – referendum stało się elementem walki z systemem demokratycznym. Tak jak związkowcy domagali się dymisji nielubianego ministra, odrzucili ideę dialogu z rządem bez uprzedniego przyjęcia ich warunków (oznaczających dewastację rynku pracy i gospodarki oraz bardzo wysokie bezrobocie), żądając rozwiązania parlamentu i powołanie „parlamentu narodowego”, tak teraz zwolennicy nowego typu demokracji używają referendum jako metody sprawowania władzy.
Rozwiązywanie problemów społecznych i ekonomicznych przy pomocy referendum oznacza de facto redukcję parlamentu do funkcji dekoracyjnych. Referendum, będące rodzajem plebiscytu za lub przeciw, nadaje się tylko do rozstrzygnięcia prostej i jednoznacznej kwestii. Nie jest nią na pewno kwestia reformy edukacyjnej, siłą rzeczy skomplikowana i pełna niuansów. A referendum otwiera pole dla demagogii i pustosłowia, uniemożliwia debatę, do której właśnie powołany jest parlament będący odzwierciedleniem zróżnicowanego i pluralistycznego społeczeństwa. Wreszcie stanowi referendum znakomity element dla blokowania każdej trudniejszej, kosztownej, ale często koniecznej reformy.
Taką reformą jest np. podniesienie wieku emerytalnego albo redukcja różnego rodzaju przywilejów. Wmontowanie referendum jako dodatkowego czynnika procesu legislacyjnego, bo taki sens miałoby pytanie o reformę edukacyjną, prowadziłoby do zablokowania procesu legislacyjnego, a także do sparaliżowania rządu i państwa.
W systemie demokracji parlamentarnej, a taki system mamy w Polsce wybrany w wolnych wyborach, parlament uchwala prawo i powołuje rząd, który podejmuje decyzje – także te dotyczące reformowania państwa.
Rozstrzygnięty szczęśliwie przez Sejm spór o próbę zablokowania reformy edukacji stał się ważną datą dla obrony demokracji w Polsce. I było to chyba głosowanie na dłuższy czas rozstrzygające i decydujące. Nie będzie żadnej dogrywki ani drugiego etapu, co zapowiadają zwolennicy paraliżowania państwa pod hasłem „ratuj maluchy” ich pisowscy mocodawcy. Tak jak nie będzie związkowego, ani samorządowego liberum veto, tak pięknie opakowanego w idee wsłuchania się w głos zatroskanych obywateli. Głos całkowicie zbieżny z nadziejami pisowskich liderów na upragnioną władzę i Budapeszt w Warszawie.
Referendum
REKLAMA
REKLAMA
![Kolejny parkomat w Tarnowie [ZDJĘCIA] Parkomat ul. Gumniska](https://www.temi.pl/wp-content/uploads/2026/04/Parkomat-ul.-Gumniska-8-218x150.jpg)


![Groźne zdarzenie na skrzyżowaniu w Tarnowie. Na miejscu pracują służby [ZDJĘCIA]](https://www.temi.pl/wp-content/uploads/2026/04/DSC_6746-218x150.jpg)



![Prace przy „Szczucince” rozpoczęli od wycinki dzikiej zieleni [ZDJĘCIA] Stacja Dąbrowa Tarnowska 2026](https://www.temi.pl/wp-content/uploads/2026/04/Stacja-Dabrowa-Tarnowska-2026-5-218x150.jpg)












