Stoi na stacji lokomotywa

0
REKLAMA

Po prawdzie stoi ona na bocznicy kolejowej w dawnej lokomotywowni na tarnowskim Zatorzu, jeśli tak to można określić. Od lat już nie sapie, pot z niej nie spływa, bo nieoficjalnie stanowi zabytek techniki. To popularna kiedyś „oelka”, historyczny 70-letni parowóz, który kiedyś pracował w tarnowskim węźle kolejowym. Egzemplarz ten wymieniany jest przez wiele krajowych publikacji związanych z polskim kolejnictwem.

„Oelka” należy formalnie do spółki PKP Cargo SA, przed laty została zakonserwowana, ale dziś już przedstawia marny widok. Jeśli wkrótce nie zostanie poddana kolejnej konserwacji, zacznie szybko niszczeć. Kilka lat temu wyszedłem z propozycją, by parowóz, rzadki zabytek kolejnictwa w Polsce, przeprowadzić na plac przed dworzec kolejowy. Byłaby to duża ciekawostka i niezwykła ozdoba. Ówczesny dyrektor oddziału Cargo, chyba z Nowego Sącza, powiedział mi, że jeśli miasto postara się o kawałek miejsca dla parowozu, to spółka odda go za darmo. Propozycja nie spotkała się z jakimkolwiek odzewem ze strony miejskiego samorządu. Wiadomo, jak to w Tarnowie: nie da się czegoś zrobić, bo się nie da…

REKLAMA (3)

„Oelka” stoi więc w starym miejscu, trudno dostępnym, rzadko oglądana. Nie sapie, nie poci się, ale od czasu do czasu ciężko w samotności wzdycha. Bo trudny los się dla niej szykuje, jeśli będzie pozostawiona sama sobie.

REKLAMA (2)
Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze