Występ w Owczarni przypomniał wszystkim, że na repertuar krakowskiego bandu składa się olbrzymia ilość utworów, które w dziejach polskiej muzyki rozrywkowej uchodzą za evergreeny.
W sobotni wieczór weterani Andrzej i Jacek Zielińscy, wsparci przez równego im estradowym stażem Jana Budziaszka oraz młodzież w osobach Jackowych dzieci, czyli przez śpiewającą Gabrielę i grającego tym razem na basie gitarzystę Bogumiła, zafundowali „owczarnianej” publiczności podróż do krainy sprzed lat. Familijny w klimacie koncert, pełen – jak zawsze w tym miejscu – ulotnej poezji, urzekał sentymentami, skrzył się młodzieńczą radością, a przy tym raczył publiczność szczyptą rzadkiej w dzisiejszych czasach zadumy. Może trochę szkoda, że zbrakło odrobiny tak cennych w dorobku zespołu progresywnych klimatów, ale z drugiej strony one lepiej brzmią w dużych przestrzeniach scenicznych.
Na początek wieczoru „owczarnianą” widownię, w sobie właściwy sposób, przeniósł do magicznego świata, zapraszając do zaczarowanej dorożki, naczelny pasterz tego przybytku – Wieńczysław Kołodziejski. Jego opowieść o towarzysko‑artystycznych klimatach oraz „muzycznych pejzażach” Krakowa sprzed blisko pół wieku stanowiła stosowne wprowadzenie do wieczoru pełnego muzycznych wspomnień.
Po eleganckim słownym entrée około kwadrans po dwudziestej ruszyła muzyczna kolacja. Skaldowie rozpoczęli ją zarejestrowaną po raz pierwszy w 1967 roku piosenką Będzie kolęda, którą pełniący rolę mistrza ceremonii Jacek Zieliński stosownie zaanonsował, uświadamiając wszystkim, że to jeden z ostatnich karnawałowych wieczorów, w których się kolęduje. Zaraz potem, ku radości publiki, rusza Radiowa Piosenka Roku 1967 – Wszystko mi mówi, że mnie ktoś pokochał. Dalej kolejna laureatka – Radiowa Piosenka Listopada 1968 i zdobywczyni Nagrody Głównej na Festiwalu Opolskim w 1969 roku – Medytacje wiejskiego listonosza. Wtedy też przypominam sobie, gdy jako smarkacz zasuwałem na rowerku i podśpiewywałem sobie ludzie zejdźcie z drogi, bo listonosz jedzie. Kolejny hit to piosenka zarejestrowana w 1967 roku, a pochodząca z drugiego longplaya Skaldów – Nie całuj mnie pierwsza. Zaraz po niej brzmi najbardziej rockandrollowy, a zrazem mój ulubiony numer z tamtej dekady – Dwudzieste szóste marzenie.
Tego wieczoru znalazł się też czas dla nowszych piosenek zespołu, takich jak Ostro w przód czy tytułowa z płyty Oddychać i kochać. Nie zabrakło również pierwszego przeboju grupy – Uciekaj, uciekaj z grającym na trąbce młodszym z braci, oraz zagranej tuż potem Prześlicznej wiolonczelistki, w której, jak zawsze, Jacek sięgnął po skrzypce.
Podczas blisko dwugodzinnego występu znalazło się też miejsce na urokliwe poetyckie kompozycje w rodzaju W żółtych płomieniach liści, Sady w obłokach czy Wierniejsza od marzenia. Artyści przypomnieli wszystkim, że to im zawdzięczać należy przebój Maryli Rodowicz i Stana Borysa Dziś prawdziwych Cyganów już nie ma. Przy tym nie pominęli hitów, takich jak: Z kopyta kulig rwie i Wiosna oraz śpiewanego przez Andrzeja numeru Wieczór na dworcu w Kansas City.
To, że w setliście zabrakło Króliczka i piosenki Cała jesteś w skowronkach, trzeba wybaczyć, bo koncert i tak naszpikowany został wielkimi hitami.
Muzyczny wieczór ze Skaldami raz jeszcze udowodnił, że starszy z braci Zielińskich jest znakomitym klawiszowcem, młodszy – wszechstronnym, ciągle młodym (jak on to robi?) frontmanem, a Jan Budziaszek to ekstraklasowy pałker. Był klimat, była radość, były muzyczne smaczki, gorący aplauz i bisy, ot, po prostu zdarzenie z gatunku takich, dla których chce się żyć.
I jeszcze coś na koniec. Gdy po koncercie w biesiadnym towarzystwie rozmawiałem z Jackiem Zielińskim, okazało się, że dzień wcześniej muzycy zagrali w Muzycznej Owczarni pierwszy raz w historii. No cóż, chciałoby się rzec: lepiej późno niż wcale. Ale, jakby odrabiając zaległości, artyści zapowiedzieli, że w tym roku wystąpią tu ponownie. Warto ich w tej magicznej przestrzeni usłyszeć, a już zwłaszcza w kompozycjach inspirowanych folklorem góralskim, bo dla nich trudno o lepsze miejsce.
Skaldowie w Muzycznej Owczarni
REKLAMA
REKLAMA (3)
REKLAMA
REKLAMA (2)




![Dworek w Skrzyszowie po modernizacji [ZDJĘCIA] Dworek Skrzyszów](https://www.temi.pl/wp-content/uploads/2026/01/Dworek-w-Skrzyszowie-2026-3-218x150.jpg)

















