Corsa debiutuje elektrycznie

0
Opel Corsa e
Opel Corsa e
REKLAMA

Corsa-e jest pierwszym modelem, który mając różnorodne wersje napędowe debiutuje z napędem w pełni elektrycznym, dlatego też najwięcej uwagi poświęcimy właśnie jemu. Pod maską Corsy-e pracuje silnik elektryczny o mocy 136 KM i imponującym momencie obrotowym – 260 Nm, dostępnym w całym zakresie obrotów, od samego „dołu”, co powoduje, że samochód przyspiesza od 0 do 50 km/h w zaledwie 2,8 sekundy, jak auto o sportowych ambicjach. Przyspieszenie do 100 km/h ma wynosić 8,1 s, co powoduje, że Corsa-e będzie też szybsza od obecnej Corsy GSi ze 150-konnym silnikiem benzynowym.
Niestety, niezbyt wysoka jest prędkość maksymalna: wynosi 150 km/h, co jednakże powinno wystarczyć w ruchu miejskim i spokojnej podróży. Zasięg według WLTP: 330 km, zaś według cyklu NEDC to już 450 km. Corsa‑e może być ładowana na wszystkie możliwe sposoby: przez kabel, z ładowarki naściennej Wallbox lub na stacji szybkiego ładowania. Korzystając z szybkiej ładowarki można uzupełnić akumulator o 80 proc. w ciągu 30 minut. Natomiast, jeśli korzystamy z klasycznego gniazdka, 100 proc. osiągniemy dopiero po 28 godzinach. Akumulator jest objęty 8‑letnią gwarancją. Stan naładowania można sprawdzić w aplikacji „myOpel”, co pozwala optymalizować czas i koszty ładowania. Silnik elektryczny opakowany jest w bardzo dynamiczną, sportową karoserię z pojemnym wnętrzem, które przy zachowaniu kompaktowych wymiarów zewnętrznych poprzednich generacji – Corsa o długości 4,06 metra – jest wyraźnie większe.
Nowa Corsa jest zwrotnym, praktycznym i dobrze rozplanowanym pięciomiejscowym samochodem. Linia dachu, nawiązująca do sylwetki coupé, została obniżona o 48 mm w porównaniu z poprzednim modelem, co jednak nie wpłynęło na ilość miejsca nad głową, gdyż kierowca siedzi 28 mm niżej. Nisko położony środek ciężkości sprzyja właściwościom jezdnym i dynamice. Nowoczesny kokpit jest w pełni cyfrowy, a wśród opcji wyposażenia znajduje się nawet skórzana tapicerka.
W Corsie‑e debiutują technologie i systemy wspomagające kierowcę, spotykane wcześniej tylko w wyższych segmentach. Są to adaptacyjne, nieoślepiające, matrycowe reflektory IntelliLux LED®, gdzie osiem zespołów diód LED, sterowanych przednią kamerą, nieustannie dostosowuje wiązkę światła do sytuacji w ruchu drogowym i warunków otoczenia. Kamera ta pozwala także na działanie systemu rozpoznawania znaków drogowych. Ponadto w nowej Corsie debiutuje radarowy aktywny tempomat oraz system czujników Flank Guard. Samochód wyposażony może być w system monitorowania martwego pola i asystenta parkowania.
Nowe systemy multimedialne mogą mieć wyświetlacze od 7 do 10 cali. Oferują także nową usługę telematyczną „Opel Connect” – Navigation Online z informacjami o ruchu drogowym dostarczanymi w czasie rzeczywistym, bezpośrednie połączenie z pomocą drogową oraz system powiadamiania służb ratowniczych w sytuacjach awaryjnych.
Corsa-e kosztuje w Polsce od 124 490 złotych.

Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze