– Nasi sąsiedzi Ukraińcy zdają najtrudniejszy możliwy egzamin, ryzykując własnym życiem. Bronią nie tylko swojej wolności, ale wolności nas wszystkich – Europejczyków. Mogą liczyć na wsparcie Polski – mówił w orędziu prezydent Andrzej Duda.
– Dziś nad ranem wojska rosyjskie rozpoczęły zbrojną agresję przeciwko naszemu sąsiadowi – niepodległej, suwerennej Ukrainie. Decyzją Władimira Putina w Europie rozpętana została wojna. Oznacza ona niezliczone tragedie, śmierć i zniszczenie – rozpoczął prezydent. – Jako Polska, byliśmy, jesteśmy i będziemy solidarni z Ukrainą i ukraińskim narodem – przekazał.
– W tych niezwykle trudnych dniach nie możemy dać się podzielić. Tylko razem możemy skutecznie przeciwstawić się złu. Najważniejsza jest jedność, jedność i jeszcze raz jedność – powiedział.
Andrzej Duda podkreślił, że Polska musi być przygotowana na przyjęcie wielu uchodźców z Ukrainy. – Jestem przekonany, że okażemy im solidarność i udzielimy wszelkiej możliwej pomocy – dodał.
Prezydent @AndrzejDuda pic.twitter.com/2DPnfXCWbm
REKLAMA (3)— Kancelaria Prezydenta (@prezydentpl) February 24, 2022
– Do tej pory wielu światowych przywódców łudziło się, że z Władimirem Putinem i Rosją można prowadzić normalne negocjacje, zawierać porozumienia, które będą respektowane. Jako Polska wielokrotnie ostrzegaliśmy przed taką postawą. (…) Mówił o tym prezydent Lech Kaczyński w swoim przemówieniu wygłoszonym w trakcie rosyjskiej agresji na Gruzję, kiedy ostrzegał „dzisiaj Gruzja, jutro Ukraina, pojutrze państwa bałtyckie, a później może i czas na mój kraj, na Polskę!” – przekazał Andrzej Duda.
























