Z danych Centralnego Ośrodka Informacji Gospodarczej (COIG) wynika, że w 2023 roku zanotowano w Polsce rekordową liczbę 21 tysięcy upadłości konsumenckich. Tegoroczne statystyki mówią, niestety, o utrzymującej się negatywnej tendencji, co także potwierdzają doświadczenia wydziału gospodarczego Sądu Rejonowego w Tarnowie. Jak wynika z sądowych akt, tylko w pojedynczych przypadkach stoją za bankructwem obiektywne przyczyny, losowe nieszczęścia. Upadłość staje się najczęściej próbą ucieczki od odpowiedzialności finansowej, z tej możliwości korzysta coraz więcej osób.
Po kolejnych nowelizacjach prawa upadłościowego i naprawczego, przybywa upadłości osób fizycznych. Dotyczą one także prowadzących jednoosobową działalność gospodarczą, ale pod warunkiem, że została wcześniej wyrejestrowana z centralnej ewidencji. Zadłużeni nie muszą w każdym razie martwić się swoimi zobowiązaniami. Jeśli wierzyciele zażądają zwrotu długu, wystarczy złożyć do sądu wniosek o ogłoszenie upadłości konsumenckiej i otwiera się nad dłużnikami parasol ochronny. – Nie ma jednak mowy o automatycznym darowaniu długów – przestrzegają prawnicy. – Jeśli wnioskodawca posiada jakiś majątek, syndyk może go spieniężyć, by zaspokoić kredytodawców.
Państwo nie nagradza w każdym razie odpowiedzialnych zachowań. Wręcz przeciwnie, przepisy ustawy są w obecnym kształcie zdecydowanie liberalne (prokonsumenckie), sprzyjają osobom zagrożonym bankructwem. Interesy wierzycieli są znacznie słabiej chronione. Nadmiernie zadłużeni mogą nawet liczyć na umorzenie części należności, a w szczególnych przypadkach na całkowite darowanie długu – bez planu spłaty i zaspokojenia wierzycieli. Mogą dziś bez większych obaw żyć na kredyt, chętnie udzielany przez różne instytucje bankowe i parabankowe. Tymczasem niemałe koszty obsługi bankrutów obciążają Skarb Państwa, czyli w praktyce wszystkich podatników. W 2023 roku, na tę obsługę (m. in. wynagrodzenia pełnomocników z urzędu, koszty postępowań upadłościowych) poszło z kasy tarnowskiego sądu blisko 700 tysięcy złotych.
W ubiegłym roku wpłynęło do sądu gospodarczego w Tarnowie ogółem 230 wniosków o ogłoszenie upadłości, w tym aż 212 od osób fizycznych, których zadłużenie sięga od kilkudziesięciu i kilkuset tysięcy złotych do kilku milionów. W 2023 sąd ogłosił 212 upadłości konsumenckich, w całym kraju ich liczba wyniosła blisko 21 tysięcy. Niepokojąca tendencja utrzymuje się niestety. W pierwszym półroczu 2024 ogłoszono w Tarnowie 133 upadłości, z czego aż 128 to konsumenckie.
Wśród wnioskujących o upadłość konsumencką są osoby w różnym wieku. W ostatnim czasie uwagę zwracają młodzi, niefrasobliwi ludzie, którzy biorą pożyczki na doraźne potrzeby, luksusowe zakupy, urlopowe wyjazdy itp. Bywają też uzależnieni od hazardu, oni najszybciej wpadają w spiralę zadłużenia. Także starszych wiekiem gubi łatwość zaciągania pożyczek – nawet kilkutysięczną gotówkę (tzw. chwilówkę) można otrzymać bez zbędnych formalności i pytań o zabezpieczenie majątkowe. Tłumaczą się potem, że zadłużali się, by podreperować domowy budżet, wesprzeć krewnych, by… normalnie żyć.
Coraz więcej osób zmagających się z zadłużeniem decyduje się na skorzystanie z sankcji kredytu darmowego, która pozwala odzyskać część kosztów kredytu. To rozwiązanie może pomóc w złagodzeniu skutków nadmiernego zadłużenia i poprawić sytuację finansową kredytobiorców.
























