– Już 24 tys. spośród dzieci uchodźców trafiły do polskich szkół. To jest stan na dzisiejszy poranek – przekazał Przemysław Czarnek.
Minister edukacji i nauki był gościem Roberta Mazurka w Porannej rozmowie w RMF FM. Jak poinformował, do polskich szkół trafiło już ponad 24 tys. dzieci z Ukrainy.
– To lawinowo rośnie. Ale to 24 tys., jak państwo policzycie, na 650-700 tys. dzieci to jest dopiero około pół procent. Więc jeszcze 99,5 proc. dzieci nie trafiło do polskiego systemu. Siłą rzeczy najpierw te dzieci, które przechodzą przez granicę, muszą się zakwaterować, muszą odpocząć, muszą się pozbyć traumy. Dopiero myślą o tym, gdzie pójść do szkoły. Na siłę nikogo nie będziemy zmuszać do tego, żeby poszedł do szkoły i to bardzo szybko – stwierdził.
? @CzarnekP (@MEIN_GOV_PL)w #RozmowaRMF o ukraińskich dzieciach w polskich szkołach: Już 24 tys. ukraińskich dzieci chodzi do polskich szkół. Rośnie to lawinowo. To są te dzieci, które rozumieją polski i mówią po polsku
REKLAMA (2)— RozmowaRMF (@Rozmowa_RMF) March 11, 2022
– 24 tys. dzieci to są zazwyczaj te dzieci, które rozumieją język polski, albo nawet mówią w języku polskim. Natomiast te dzieci, które nie rozumieją w języku polskim i nie mówią po polsku, pewnie czekają z tą decyzją – dodał Czarnek.
Jak przekazał, w Polsce zarejestrowanych jest 11 tys. nauczycieli ze znajomością języka ukraińskiego lub rosyjskiego.
? @CzarnekP (@MEIN_GOV_PL)w #RozmowaRMF: Mamy zarejestrowanych 11 tys. nauczycieli ze znajomością języków rosyjskiego albo ukraińskiego
REKLAMA (3)— RozmowaRMF (@Rozmowa_RMF) March 11, 2022
Szef resortu edukacji wyjaśnił również, czym są klasy przygotowawcze dla uczniów z Ukrainy.
– To są klasy, które mogą być międzyrocznikowe: od I-III, od IV-VI, od VII-VIII. Złożone z ukraińskich dzieci w szkole, ale też z wykorzystaniem infrastruktury pozaszkolnej, jako część szkoły podstawowej jednej, drugiej czy trzeciej. Mogą to być również klasy międzyszkolne, a nawet międzygminne – w zależności od tego, ile będzie dzieci. Wszystko po to, żeby przez te kilka miesięcy miały poziom nauczania adekwatny do swojej wiedzy i rozwoju edukacyjnego w Ukrainie. Z dużą ilością języka polskiego – przekazał Przemysław Czarnek.
























