Przemysław Czarnek: Nie byłoby nauki zdalnej, gdyby nie święta

0
Przemysław Czarnek: Podręcznik do Historii i Teraźniejszości jest świetny
fot. Ministerstwo Edukacji i Nauki/Twitter
REKLAMA

– Jestem zwolennikiem nauki stacjonarnej, natomiast przyjmuję argument służb sanitarnych, że prewencyjnie dobrze będzie te trzy dni wykorzystać przed świętami na pobyt w domu, a nie na zewnątrz i być może w ten sposób uchronić naszych dziadków i pradziadków przy stole wigilijnym – powiedział Przemysław Czarnek.

Przemysław Czarnek był gościem Roberta Mazurka w Porannej rozmowie w RMF FM. Szef resortu edukacji wypowiedział się na temat decyzji rządu o przejściu szkół na naukę zdalną.

– Długo dyskutowałem z panem ministrem Niedzielskim, dlatego, że sytuacja w szkołach nie jest zła. (…) Natomiast argumentacja służb sanitarnych – bo to one w tej sprawie podejmowały decyzje, nie ja – jest taka, żeby ukrócić kontakty okołoszkolne. W to jest kilkanaście milionów osób w ruchu przed światami, bo przy stole wigilijnym w piątek wieczorem spotykamy się z dziadkami, pradziadkami, to lepiej na te trzy dni iść na naukę zdalną. To nie jest dużo – przekazał. – Pamiętajmy, że wykorzystujemy święta. Nie byłoby tego [nauki zdalnej], gdyby nie święta – dodał.

Minister edukacji został zapytany również o kwestię obowiązkowych szczepień dla nauczycieli.

– Ja nie jestem entuzjastą, najdelikatniej rzecz ujmując, przymusowych szczepień. A już w ogóle nie jestem entuzjastą tego, żeby przymuszać tylko niektóre grupy osób i niektóre zawody. Nauczyciele to są osoby zaszczepione w ponad 80 proc. To jest bardzo duży stopień zaszczepienia – stwierdził.

– Będę dyskutował z panem ministrem Niedzielskim, dlatego, że nas nie stać na to, żeby ewentualnie 19 albo nawet 15 proc. nauczycieli, jeśli nie zechcą się zaszczepić, nie pracowało w szkole. To jest niemożliwe. Dlatego to trzeba naprawdę wielkiej rozwagi w podejściu do 1 marca – dodał.

REKLAMA (3)

Na pytanie Roberta Mazurka, czy przepis o obowiązkowym szczepieniu dla nauczycieli jest fikcyjny, szef resortu edukacji odpowiedział:

– Panie redaktorze, nie ja go wymyślałem. Proszę pytać pana ministra Niedzielskiego. Ja nie jestem, jeszcze raz powtarzam, najdelikatniej rzecz ujmując, entuzjastą przymusowych szczepień. (…) – Jeszcze raz powtarzam, nie ma mowy, żeby nauczyciele w jakikolwiek sposób tracili pracę w szkole, bo nas nie stać na to, żebyśmy od 1 marca mieli, nie wiem, 10 czy 15 proc. problemów kadrowych w szkołach. To jest po prostu niemożliwe – przekazał Przemysław Czarnek.

Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze