Liczba przeprowadzanych w Polsce testów na obecność koronawirusa spada. W porannej rozmowie RMF FM Roberta Mazurka szef kancelarii premiera Michał Dworczyk odniósł się do tej kwestii.
– W ciągu dziesięciu dni liczba testów spadła niemal o połowę. Prawie co drugi test wykazuje, że mamy do czynienia z koronawirusem – rozpoczął Mazurek.
– Według mojej wiedzy liczba wykonywanych testów spadła w ostatnim tygodniu o 5 procent – odpowiedział minister.
– Nie o 5 procent, a o 50. Ktoś ukradł panu zero – odparł dziennikarz RMF FM, który zasugerował, że być może rząd celowo robi mniej testów, by nie być zmuszonym do ogłoszenia lockdownu.
– Być może informacje, które posiadam, są nieprecyzyjne. Nie jestem ministrem zdrowia. O przeprowadzeniu testów decydują lekarze, którzy wystawiają skierowanie – powiedział Dworczyk. – To wyłącznie od nich zależy, ile testów jest wykonywanych. Rząd ani instytucje rządowe nie mają na to wpływu – dodał.
? Szef KPRM @michaldworczyk w #RozmowaRMF odpiera zarzut o celowe zaniżanie testów w Polsce: Celowo lekarze wystawiają mniej skierowań na testy? @RMF24pl pic.twitter.com/7ji9Pos8ZM
— RozmowaRMF (@Rozmowa_RMF) November 16, 2020
REKLAMA (3)
Minionej doby na COVID-19 zmarło 143 osoby. Przeprowadzono 35 100 testów – aż 20 818 z nich (59.3 procent) dało wynik pozytywny. W niedzielę natomiast zbadano 46 607 próbek, z czego 21 854 (46.9 procent) wykazało wynik dodatni.
























