– Noc na granicy m. in. w Kuźnicy niestety też nie była spokojna. Wciąż metody ataków na polską granicę są takie same. Mniejsze grupki migrantów próbowały się przedrzeć przez granicę także w innych miejscowościach – przekazał Mariusz Błaszczak.
W audycji „Sygnały dnia” w Programie 1 Polskiego Radia minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak przekazał najświeższe informacje dotyczące sytuacji na granicy.
– Żołnierze Wojska Polskiego otrzymali dodatek graniczy. Poleciłem także wypłacenie nagród żołnierzom, którzy bronią naszej granicy. Żołnierze i funkcjonariusze wykonują swoje zadania perfekcyjnie. – powiedział. – Agresja ze strony migrantów – wspieranych przez reżim Łukaszenki, który istnieje tylko dlatego, że jest wspierany przez Kreml – jest duża. Mamy do czynienia z trudną sytuacją – dodał.
Obraz po wczorajszej próbie forsowania granicy w okolicy przejścia granicznego Kuźnica-Bruzgi.#NaGranicy pic.twitter.com/F2DsEwdUWf
REKLAMA (2)— Straż Graniczna (@Straz_Graniczna) November 17, 2021
REKLAMA (3)
– Musimy przygotować się na to, że sytuacja na granicy nie rozstrzygnie się szybko. Musimy przygotować się na miesiące, mam nadzieję, że nie lata. Wszelkie inicjatywy, jak PR są mile oczekiwane – powiedział Błaszczak. – Został wstrzymany ruch na przejściu w Kuźnicy, mamy świadomość tego, że mamy do czynienia z atakiem hybrydowym, wczoraj była to bardzo poważna sytuacja. Rozważamy wszelkie scenariusze – dodał minister edukacji narodowej.
























