Od 1 stycznia 2026 roku kwota zasiłku pogrzebowego wzrośnie z 4 tys. zł do 7 tys. zł. Ustawa, której projekt powstał w Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, została podpisana przez prezydenta RP. Wyższa kwota będzie obowiązywać w przypadku zgonów, które nastąpią po 31 grudnia 2025 roku. Czy uroczystości pogrzebowe staną się okazalsze?
Pierwsza podwyżka od 2011 roku
Kwota 7 tys. zł zasiłku pogrzebowego będzie obowiązywać w przypadku zgonów, które nastąpią po 31 grudnia 2025 roku. Zasiłek przysługuje osobie, która sfinansowała koszty pogrzebu. Może to być członek rodziny zmarłego (np. małżonek, dziecko, wnuk, rodzeństwo), ale także osoba niespokrewniona, pracodawca, dom pomocy społecznej, gmina, powiat czy osoba prawna kościoła lub związku wyznaniowego. Wypłaty dokonuje ZUS. Aby otrzymać zasiłek, należy złożyć w ZUS odpowiedni wniosek wraz z wymaganymi dokumentami. Niezbędny jest druk Z-12 (wniosek o wypłatę zasiłku pogrzebowego) oraz skrócony odpis aktu zgonu (ZUS może go pozyskać na wniosek), a przede wszystkim – oryginały rachunków potwierdzających poniesione koszty pogrzebu.
Obecna kwota świadczenia, wynosząca 4 tys. zł, pozostaje niezmieniona od 2011 roku. Ministerstwo poinformowało, że na podwyższenie zasiłku pogrzebowego przeznaczonych zostanie 1,2 mld zł. Warto dodać, że od 1 marca 2026 roku kwota zasiłku będzie waloryzowana, jeśli inflacja w roku poprzednim przekroczy 5 proc.
Pogrzeby w Tarnowie i regionie? Kwoty są różne
Postanowiliśmy zapytać osoby pracujące w branży pogrzebowej w naszym regionie, czy zwiększenie zasiłku pogrzebowego o tak znaczną kwotę wpłynie na oprawę uroczystości pogrzebowych. Okazuje się, że niekoniecznie musi tak być, a powodów jest kilka…
– Na pewno 7 tys. zł to kwota, która pozwoli wielu osobom zorganizować uroczystość pogrzebową bez konieczności dopłacania z własnej kieszeni. Oczywiście dochodzą koszty związane z wykupem miejsca na cmentarzu czy budową nagrobka, więc wtedy należy liczyć się ze znacznie większymi opłatami. Jeśli jednak chodzi o samą uroczystość pogrzebową, wydaje się, że wielu mieszkańców Tarnowa i regionu będzie starało się zorganizować pochówek właśnie w granicach nowej wysokości zasiłku – mówi Michał Kopek z Zakładu Pogrzebowego Salwation. – Dziś mieszkańcy Tarnowa i okolic płacą za usługi pogrzebowe ok. 6 tys. zł. Nie spodziewam się więc, by wzrost zasiłku sprawił, że wiele osób zdecyduje się na uroczystości kosztujące np. 10 tys. zł. Ludzie raczej oszczędzają na pogrzebach.
Największym kosztem jest zakup trumny – trzeba się liczyć z wydatkiem ok. 2 tys. zł. Standardem staje się wynajęcie trębacza lub skrzypka. Wydaje mi się, że jeśli ktoś będzie chciał wykorzystać dodatkowe 3 tys. zł, przeznaczy je na zorganizowanie stypy. Wielu naszych klientów po uroczystości na cmentarzu organizuje spotkanie rodziny i bliskich w restauracji lub lokalu gastronomicznym. Uważam, że właśnie na ten cel w głównej mierze zostaną przeznaczone większe środki z zasiłku.
W to, że mieszkańcy regionu będą przeznaczać więcej pieniędzy na same uroczystości pogrzebowe, nie wierzy również Paweł Wielgus, który od ponad 30 lat zajmuje się produkcją trumien w Tarnowie.
– Produkuję tylko trumny dębowe, nie wykonuję już sosnowych. Powód jest prosty – prawie nikt nie decyduje się na trumny sosnowe ze względu na ich słabą jakość. Moje trumny dębowe kosztują od 1100 do 1800 zł. Klientami są zakłady pogrzebowe, które doliczają swoją marżę, więc ostateczna cena dla klienta wynosi ok. 2 tys. zł. Niestety rynek usług pogrzebowych skonstruowany jest tak, że nie ma praktycznie możliwości kupienia trumny bezpośrednio u producenta – zakłady nie zorganizują wtedy uroczystości, bo ich oferta obejmuje już koszt trumny – tłumaczy Paweł Wielgus. – Uważam, że większość osób będzie starała się zmieścić w kwocie 7 tys. zł. Trudno mi sobie wyobrazić, by ktoś przeznaczał więcej np. na lepszą trumnę, choć to ona pochłania największą część wydatków.
Pożegnanie bliskiej osoby powinno odbyć się z przytupem
W to, że wyższy zasiłek zmieni podejście do pogrzebów, wierzy natomiast Krzysztof Wolnicki, prezes Polskiego Stowarzyszenia Pogrzebowego. – W wielu przypadkach zwiększenie zasiłku niewiele zmieni. Ludzie po prostu dołożą o 3 tys. zł mniej do pogrzebu niż dotąd. Wierzę jednak, że niektórzy uświadomią sobie, iż na pogrzebie bliskiej osoby nie powinno się oszczędzać. Dziś są tacy, którzy wydają 4 tys. zł, ale i tacy, którzy potrafią przeznaczyć nawet 18 tys. zł. Uważam, że uroczystości pogrzebowe powinny wiązać się ze sporym wydatkiem. Dlaczego? Bo powinniśmy oddać należyty hołd osobie zmarłej. Kiedy odchodzi ojciec czy matka, którzy przez wiele lat nas wychowywali i utrzymywali, powinni otrzymać od nas wyraz szacunku. Obsługa pogrzebowa powinna być ubrana w najlepsze garnitury, a cała uroczystość – odpowiednio oprawiona muzycznie i kwiatowo.
Krzysztof Wolnicki zastanawia się również, czy zasiłek pogrzebowy nie jest wciąż zbyt niski, a może… w ogóle nie powinien istnieć. – Z punktu widzenia polityków na podwyższaniu zasiłków pogrzebowych nie zyskuje się wyborców. Wyborców można pozyskać na programach typu 800+, ale nie na zasiłku pogrzebowym – śmierć nie jest tematem, na którym da się budować politykę. Może lepszym rozwiązaniem byłoby obowiązkowe odkładanie niewielkiej kwoty, np. 20 zł miesięcznie, na specjalne konto pracownika, z którego po jego śmierci można byłoby pokryć koszty pogrzebu? Temat wysokości zasiłku będzie zapewne co jakiś czas powracał, wraz ze wzrostem kosztów życia i inflacją. Warto więc poszukać długofalowego rozwiązania tego problemu.

![Intensywne deszcze dały się we znaki mieszkańcom Tarnowa i regionu [ZDJĘCIA] Lokalne podtopienia](https://www.temi.pl/wp-content/uploads/2026/08/Lokalne-podtopienia-4-218x150.jpg)
![Ulica Batorego prawie gotowa [ZDJĘCIA] Batorego sierpień](https://www.temi.pl/wp-content/uploads/2026/08/Batorego-sierpien-10-218x150.jpg)



![Sierpniowe wycieczki enomeleksem także do gminy Ryglice [ZDJĘCIA] Enomeleks gmina Ryglice](https://www.temi.pl/wp-content/uploads/2026/08/Enomeleks-gmina-Ryglice-4-218x150.jpg)

















