Zdobywają wykształcenie za kratami

0
Zakład karny w Nowym Wiśniczu
W Zakładzie Karnym dla mężczyzn recydywistów w Nowym Wiśniczu funkcjonuje CKU, działa ono już ponad czterdzieści lat
REKLAMA

Na terenie kraju istnieje osiemnaście przywięziennych centrów kształcenia ustawicznego. Na dziesięć jednostek penitencjarnych podległych Okręgowemu Inspektoratowi Służby Więziennej w Krakowie, tylko w Zakładzie Karnym dla mężczyzn recydywistów w Nowym Wiśniczu funkcjonuje CKU, działa ono już w tym miejscu ponad czterdzieści lat. W obecnym roku szkolnym rozpoczęło w nim naukę 142 uczniów odsiadujących wyroki pozbawienia wolności, na ogólną liczbę ponad 660 osadzonych w wiśnickim zakładzie. Tymczasem wniosków o przyjęcie do więziennej szkoły było znacznie więcej.

W CKU więźniowie mogą zacząć lub kontynuować rozpoczętą na wolności naukę na poziomie szkoły podstawowej, liceum ogólnokształcącego, zasadniczej szkoły zawodowej o kierunku monter-elektronik i blacharz. Po zakończeniu nauki w szkole średniej możliwe jest przystąpienie do egzaminu maturalnego na ogólnych zasadach. Obecnie, 22 skazanych uczęszcza do ósmej klasy szkoły podstawowej, w liceum ogólnokształcącym naukę rozpoczęło 49 osadzonych, a w kwalifikacyjnych kursach zawodowych (elektryk, elektronik i blacharz) uczestniczy kolejnych 71 więźniów ZK Nowy Wiśnicz. Zajęcia praktyczne odbywają w odpowiednio wyposażonych pracowniach i warsztatach szkolnych. Co istotne, nauczanie osób z wyrokami jest w całości finansowana z budżetu państwa.

Lekcje w maskach i za kratami
– Nauka szkolna (obok pracy) to jedno z najważniejszych narzędzi resocjalizacyjnych… – podkreśla st. szer. Marcin Kalinowski, rzecznik ZK Nowy Wiśnicz.
– Zainteresowanie nią wśród osadzonych jest duże, mamy zawsze więcej podań niż możliwości przyjęcia do więziennej szkoły. Trzeba przyznać, że skazani zdają sobie sprawę z wartości i przydatności zdobytej wiedzy i przykładają się do nauki. Wykształcenie i zawodowe umiejętności mają bowiem ogromne znaczenie w urządzaniu sobie życia po wyjściu z więzienia. Na zakończenie poprzedniego roku szkolnego, uczniowie kwalifikacyjnych kursów zawodowych zdawali teoretyczne i praktyczne egzaminy przed Okręgową Komisją Egzaminacyjną. Na czterdziestu zdających, pozytywne wyniki uzyskało aż trzydziestu sześciu absolwentów, co stanowi 90 procent wszystkich przystępujących do sprawdzianu wiedzy. Niektórzy znaleźli zatrudnienie w przywięziennym zakładzie pracy, niestety od kilku miesięcy praca na zewnątrz jest niemożliwa z powodu ogłoszonej epidemii.
Ten rok przebiega w cieniu koronawirusa i związanych z tym rygorów sanitarnych, do których także więzienna szkoła musiała się dostosować. Z uwagi na zagrożenie epidemiczne, osadzeni każdorazowo przy wyjściu z celi mieszkalnej do szkoły mają mierzoną temperaturę. Na zajęcia udają się w maseczkach, a nauczyciele wyposażeni są z kolei w przyłbice. Po każdej lekcji odbywa się wietrzenie sal, a wszystkie pomieszczenia szkolne są codziennie sprzątane. Odkażane są blaty, łączniki, kraty i inne elementy, z którymi mają kontakt prowadzący lekcje i uczniowie. Nauczyciele, którzy pracują w CKU, a na co dzień uczą w szkołach poza murami więziennymi, mają obowiązek przynajmniej raz w tygodniu złożyć oświadczenie o sytuacji epidemicznej w ich placówkach. Zobowiązani są też do niezwłocznego informowania o przypadkach zakażenia covid-19.

REKLAMA (3)

Aktywność przed wyjściem na wolność
Centrum Kształcenia Ustawicznego w ZK Nowy Wiśnicz cieszy się w całym kraju… dobrą sławą wśród osób odbywających kary pozbawienia wolności. Co roku napływają z różnych stron podania o przyjęcie do tej więziennej szkoły. W krakowskim okręgu jest jedyną tego typu placówką, w pozostałych dziewięciu zakładach karnych organizowane są kursy zawodowe.
– We wszystkich jednostkach okręgu krakowskiego realizowane są kursy zawodowe w ramach programu Power. Ich głównym celem jest pobudzenie aktywności zawodowej i społecznej więźniów oraz zwiększenie ich zdolności do zatrudnienia po wyjściu na wolność – informuje kpt. Anna Czajczyk, rzeczniczka dyrektora okręgowego służby więziennej w Krakowie. – W pierwszej kolejności do udziału w kursach kierowani są skazani nieposiadający żadnego wykształcenia lub też mający przerwę w wykonywaniu wyuczonego zawodu. Kursy organizowane są w ramach najbardziej deficytowych na rynku pracy zawodów.
Mjr Przemysław Renda z Zakładu Karnego w Tarnowie-Mościcach zwraca tu uwagę na istotną rolę wychowawców, mających bezpośredni kontakt z osadzonymi… – Więzienni wychowawcy i psychologowie mają możliwości i predyspozycje, aby zmotywować osadzonych do kontynuowania nauki. W okresie rekrutacyjnym zwracają często uwagę na skazanych, którzy powinni uzupełnić posiadane dotąd wykształcenie. Rozmowy motywacyjne, spotkania, czy promocje nowych kierunków zazwyczaj przemawiają do więźniów.

REKLAMA (2)
Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze