Szkoła dysponuje obecnie jedną małą halą sportową, niewielkim „Orlikiem” i placem zabaw. W skład Zespołu Szkół w Lubczy wchodzi punkt przedszkolny, szkoła podstawowa i gimnazjum, łącznie to ponad 300 uczniów. W 2012 roku ogłoszono przetarg na opracowanie dokumentacji projektowo-kosztorysowej na budowę hali i od tamtego czasu w sprawie nic praktycznie nie ruszyło. Zaniepokojona sytuacją jest dyrektorka Zespołu Szkół w Lubczy, Barbara Golec. – Staramy się dawać sobie jakoś radę, ale nie jest to łatwe. Zdarza się, że w tym samym czasie lekcje wf mają trzy klasy, więc dwie grupy ćwiczą na szkolnym korytarzu. Przy cieplejszych miesiącach pomaga nam „Orlik”.
Burmistrz Bernard Karasiewicz zapewnia, że planowana hala na pewno doczeka się realizacji, a pierwsze kroki podjęte zostaną jeszcze w tym roku. – W 2008 roku wykupiliśmy klasztor z terenem przyległym do szkoły, gdzie planowaliśmy powstanie drugiej hali. Później przegrałem wybory, a moja następczyni wydała blisko 80 tys. zł na projekt planowanej inwestycji, ale nie ruszono z pracami.
Na bieżący rok gmina Ryglice przygotowała program rewitalizacyjny dla Lubczy, w który wpisano budowę nowej hali sportowej. Program, według wiedzy burmistrza, na pewno zostanie zatwierdzony. – Jeżeli uda nam się pozyskać pieniądze na rewitalizację, to obiekt postawimy stosunkowo szybko. Nie wiadomo jednak, czy nie będziemy zmuszeni sięgnąć po inne fundusze europejskie, a wtedy termin realizacji ulegnie wydłużeniu. Jednak bardzo zależy mi, aby stało się to jeszcze w tej kadencji. Koszt budowy wyniesie około 2 miliony zł – mówi Bernard Karasiewicz.
Co z halą sportową w Lubczy?
REKLAMA
REKLAMA
























