Dr Zbigniew Martyka pod lupą Naczelnego Sądu Lekarskiego

6
Dr n. med. Zbigniew Martyka
Zbigniew Martyka
REKLAMA

– Propagowanie przez lekarza poglądów niezgodnych z aktualną wiedzą medyczną i podawanie nieprawdziwych informacji na forum publicznym jest naganne. Wagi popełnionego czynu nie umniejsza fakt, że chodziło o wypowiedź, a nie o zawiniony błąd wyrządzający szkodę pacjentowi, bo to ma o wiele większy zasięg i równie poważny ciężar gatunkowy – uznał niedawno Sąd Najwyższy względem jednego z lekarzy, którego Naczelny Sąd Lekarski czasowo zawiesił w prawach wykonywania zawodu. Ta sama instytucja bada obecnie sprawę kierownika Oddziału Obserwacyjno-Zakaźnego Zespołu Opieki Zdrowotnej w Dąbrowie Tarnowskiej. Nieoficjalnie wiadomo, że jest to efekt wniesionych z zewnątrz dwóch skarg na medyka. Dr Zbigniew Martyka – bo o nim mowa – znany jest z przekazywanego publicznie sceptycznego podejścia do koronawirusa, wprowadzanych przez rząd rozwiązań w walce z nim i do samych szczepionek.

Martyka kontra epidemiolodzy

Jak informowaliśmy, Zarząd Główny Polskiego Towarzystwa Epidemiologów i Lekarzy Chorób Zakaźnych zabrał głos w sprawie kierownika Oddziału Obserwacyjno – Zakaźnego ZOZ w Dąbrowie Tarnowskiej. W wydanym oświadczeniu przestrzega przed traktowaniem słów medyka zbyt serio. – Niewłaściwie wyciągane wnioski przez dr. Martykę z badań naukowych i przekazywane opinii publicznej mogą powodować zagrożenie zdrowia i życia osób, które przyjmą je jako wiarygodne. (…) W związku z tym przestrzegamy przed poważnym traktowaniem wypowiedzi dr. Martyki, zwłaszcza że mają one charakter obraźliwy wobec innych lekarzy oraz naukowców i mogą stanowić naruszenie zasad etyki – czytamy w piśmie.

Sam zainteresowany również zareagował w formie oświadczenia. Twierdzi w nim, że apel Zarządu Głównego Towarzystwa Epidemiologów jest atakiem wymierzonym w jego osobę. (…) wbrew faktom naukowym Zarząd apeluje o ograniczenie dostępu do miejsc publicznych osobom niezaszczepionym. (…) Dobrze by było, aby Zarząd zamiast zajmować się nieetycznymi próbami dyskredytowania lekarzy, którzy w konkretny i merytoryczny sposób udowadniają im błędy w ich stanowisku – opublikował DOWODY, które uzasadniają potrzebę wprowadzenia segregacji sanitarnej.

REKLAMA (2)

Kierownik Oddziału Obserwacyjno – Zakaźnego ZOZ w Dąbrowie Tarnowskiej w rozmowie z TEMI uznał ponadto, że prezentowane przez niego opinie są uzasadnione naukowo. – Wynikają wprost z badań naukowych. Nie prezentuję niczego, co nie miałoby takich podstaw – przekonuje.

Sprawę przejmuje Warszawa

Okręgowy Rzecznik Odpowiedzialności Zawodowej Lekarzy w Tarnowie potwierdza, że do Izby wpłynęły skargi dotyczące dr. Zbigniewa Martyki. Ze względu na fakt, iż lekarz pełni obecnie funkcję pierwszego zastępcy przewodniczącego Okręgowego Sądu Lekarskiego w Tarnowie, wszelkie sprawy z nim związane trafiają do Naczelnego Rzecznika Odpowiedzialności Zawodowej w Warszawie. Obecnie temat jest przedmiotem postępowania Naczelnego Sądu Lekarskiego.

Wiadomo, że dr Zbigniew Martyka został wezwany na przesłuchania wraz z kilkoma innymi medykami z kraju. Dotyczy to także m.in. Bartosza Fiałka, dr. Pawła Grzesiowskiego czy prof. Ryszarda Rutkowskiego. Ten ostatni rozpowszechniał informacje, które mogą być niezgodne ze stanowiskiem ekspertów i naukowców, zajmujących się walką z pandemią. Z kolei dr Paweł Grzesiowski i lek. Bartosz Fiałek to medycy, którzy publicznie krytykują działania rządu w sprawie walki z wirusem. Ich zdaniem są one zbyt opieszałe i nie zawsze spójne.

Przewinienie zawodowe lekarzy – co na to prawo?

Członkowie izb lekarskich podlegają odpowiedzialności zawodowej za naruszenie zasad etyki lekarskiej oraz przepisów związanych z wykonywaniem zawodu lekarza. Nazywa się to właśnie „przewinieniem zawodowym”. Kwestia ta jest objęta postępowaniem prowadzonym przez organy izb lekarskich – rzeczników odpowiedzialności zawodowej oraz sądy lekarskie. Może mieć ono formy tzw. czynności sprawdzających, postępowania wyjaśniającego, postępowania przed sądem lekarskim i postępowania wykonawczego.

Rzecznik odpowiedzialności zawodowej może podjąć czynności lub odmówić wszczęcia postępowania zaraz po otrzymaniu informacji, która wskazuje na możliwość popełnienia „przewinienia zawodowego”. Dzieje się tak wskutek skarg na lekarza albo zawiadomienia o popełnieniu przewinienia. Bywa, że rzecznicy podejmują działania na podstawie informacji własnych.

REKLAMA (3)

Jeżeli rzecznik odpowiedzialności zawodowej uzna, że zebrany materiał wskazuje na fakt popełnienia przewinienia zawodowego, wydaje postanowienie o ewentualnym przedstawieniu lekarzowi zarzutów. Rzecznik ma ponadto prawo przesłuchiwać świadków, w tym strony postępowania. Co ciekawe, lekarz, którego dotyczy postępowanie, albo lekarz obwiniony mają prawo odmówić składania wyjaśnień bez podania przyczyny. Nieoficjalnie wiadomo, że dr Zbigniew Martyka był już przesłuchiwany.

W przypadku wniesienia przez rzecznika wniosku o ukaranie, jest on rozpoznawany w pierwszej instancji przez okręgowy sąd lekarski, a w drugiej (w przypadku wniesienia przez którąś ze stron odwołania) przez Naczelny Sąd Lekarski.

Sąd lekarski może orzekać siedem rodzajów kar – to m.in. upomnienie, ale i najbardziej dotkliwe: pozbawienie prawa wykonywania zawodu. Ta ostatnia forma jest stosowana w wyjątkowych przypadkach.

Znana jest w Polsce m.in. sprawa lekarza Huberta Czerniaka, który w 2020 r. został zawieszony na dwa lata w prawie wykonywania zawodu. W ocenie sądu propagował on postawy antyzdrowotne, mówiąc o szkodliwości szczepień.

Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
6 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze