Jedziemy nad wodę…

0
kapieliska
REKLAMA

Letni sezon już za pasem, lipcowe słońce przygrzewa i tarnowianie coraz częściej poszukują miejsc do odpoczynku i kąpieli poza miastem. Tradycyjnie największą popularnością wśród weekendowych urlopowiczów cieszą się zalewy: w Radłowie i Podlesiu Dębowym k. Żabna.

Na atrakcyjności straciły niestety Dwudniaki w gminie Wierzchosławice, które są przykładem zmarnowanej szansy na atrakcyjny letni ośrodek. Woda w tamtejszym zalewie najczęściej nie nadaje się do kąpieli, a infrastruktura rekreacyjna praktycznie nie istnieje. Obecny wójt Wierzchosławic, Zbigniew Drąg pamięta lata, kiedy Dwudniaki oblegali tarnowianie i chciałby ten stan rzeczy przywrócić.
– To miejsce trzeba na nowo zagospodarować i zaprosić tam ludzi. Do tematu wrócimy za rok, mamy teraz na głowie ważniejsze sprawy, musimy naprawić trudną sytuację budżetową przejętą po poprzednikach. Jak się tylko uporamy z finansowymi trudnościami, pomyślimy, jak zainwestować w Dwudniaki – deklaruje wójt.
Dobrego gospodarza zyskało natomiast kąpielisko i łowisko w Podlesiu Dębowym pod Żabnem, czyli popularny zalew „Kakałko”, który niegdyś przyciągał bardzo wielu spragnionych odpoczynku tarnowian. W ubiegłym roku ten rekreacyjny teren przejął nowy dzierżawca i zaczął przywracać temu miejscu dobre notowania.

– Wybudowana została wiata pod dancingi i scena plenerowa, gdzie organizujemy imprezy z muzyką na żywo. Odbudowaliśmy plażę i wysypaliśmy czystym, żółtym piaskiem, do dyspozycji gości jest strzeżone kąpielisko z bardzo czystą, ciepłą i stosunkowo płytką wodą. Jest wypożyczalnia rowerków wodnych, kajaków i łódek, ogródek plażowy, bar, namiot imprezowy i zaplecze sanitarne… – wylicza Dariusz Kochanek i zaprasza nad „Kakałko” moczykijów, rodziny z dziećmi, amatorów kąpieli i sportów wodnych.
Blisko Tarnowa znajduje się też Prywatny Ośrodek Wypoczynkowo-Wędkarski „Katamaran” z kąpieliskiem nad zalewem w Radłowie. Jego właściciel wypożycza kajaki, rowerki wodne, pontony i proponuje półgodzinny rejs katamaranem za 20 zł od osoby. Korzystanie z kąpieliska kosztuje pięć złotych, a dzieci do lat siedmiu zażywają kąpieli za darmo.
Tarnowianie zaglądają również do bardziej odległych ośrodków letniej rekreacji. Jest wśród nich Chotowa w powiecie dębickim, gdzie w otoczeniu lasów usytuowane jest strzeżone kąpielisko hotelowe. Od kilku lat dobrą sławę utrwala też „Kąpielisko Chorwacja” w Jurkowie k. Czchowa, odległe od Tarnowa o 30 km. Tworzy je zespół pożwirowych wyrobisk w dolinie Dunajca o powierzchni ponad 10 hektarów, z piaszczystymi i kamiennymi plażami. „Chorwacja” dysponuje m.in. domkami noclegowymi, zapleczem gastronomicznym, wypożyczalnią sprzętu sportowego, leżakami do plażowania itd.

REKLAMA (3)

Niektórzy szukają miejsca do aktywnego wypoczynku nad Jeziorem Rożnowskim, gdzie wielu tarnowian posiada domki letniskowe i działki rekreacyjne. Inni wybierają bardziej dzikie warunki odpoczynku bez opłat, z własnym prowiantem i sprzętem. Spotkać ich można zwykle nad niestrzeżonymi gliniankami i rzekami, m.in. w pobliżu mostów nad Dunajcem: w Ostrowie, Zakliczynie czy Zgłobicach. Woprowcy i strażacy z tarnowskiej grupy płetwonurków przestrzegają jednak przed kąpielami w rzecznych nurtach – są zdradliwe i pochłonęły już wiele ofiar.

REKLAMA (2)
Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze