Kolejne ofiary wody

0
utopielec
utopielec
REKLAMA

W upalną sobotę 54‑letni mieszkaniec Tarnowa wypoczywał nad niewielkim stawem na prywatnej posesji w Jodłówce Wałki. Mężczyzna pływał skuterem wodnym, ale w pewnym momencie zahaczył o rosnące w pobliżu krzewy i wpadł do wody. Pomoc wezwała żona. Najprawdopodobniej mężczyzna nie umiał pływać, wyłowili go dopiero nurkowie. Reanimacja 54‑latka trwała godzinę, ale mężczyzny nie udało się uratować.
Do kolejnej tragedii doszło na zbiorniku retencyjnym Korzeń w Skrzyszowie, gdzie wypoczywał 21‑latek z Szynwałdu.
– Kąpiel jest w tym miejscu zakazana. Mężczyzna podobno zobaczył na drugim brzegu znajomych i postanowił przepłynąć zbiornik. Jednak w połowie drogi zniknął pod wodą – relacjonuje Olga Żabińska, rzeczniczka KMP w Tarnowie.
Kilkugodzinne poszukiwania mężczyzny, prowadzone w sobotę m.in. z udziałem nurków, za pomocą łodzi i kamery podwodnej nie przyniosły rezultatu. Wznowiono je w niedzielę, dodatkowo przy użyciu sonaru, ale ze względu na przechodzące nad regionem burze odwołano akcję i kontynuowano ją w poniedziałek.
Po dłuższych poszukiwaniach ciało ofiary utonięcia zostało znalezione.

Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze