Piętnastolatek utonął w Dunajcu

0
utoniecie
utoniecie
REKLAMA

W przed tygodniem, w środę po południu, piętnastolatek poszedł nad Dunajec, by wraz z kolegą i trzema koleżankami schłodzić się w upalny dzień. Zaraz po wejściu do rzeki chłopiec stracił równowagę i zniknął pod wodą. Nurt porwał go w pobliżu mostu autostradowego w Bobrownikach Małych.
Z pomocą tonącemu próbował ruszyć mężczyzna, który znajdował się akurat w pobliżu, ale z powodu bardzo silnych wirów musiał zrezygnować. Natychmiast wezwano pomoc, w akcję poszukiwawczą zaangażowani byli strażacy, policjanci i nurkowie z Tarnowa, Krakowa oraz Nowego Sącza. Chłopca próbowano zlokalizować również za pomocą sonaru. Służby sprawdzały dno rzeki, a także brzeg Dunajca. Przez cały czas na miejscu była obecna również rodzina piętnastolatka, która pomagała w poszukiwaniach.
Dopiero o godzinie 6.30 w sobotę kuzyn piętnastolatka, który wraz z innymi osobami penetrował brzeg rzeki, zauważył w nieczynnej zatoce promowej ciało na powierzchni wody. Zwłoki chłopca znajdowały się w Bobrownikach Wielkich, kilometr od miejsca utonięcia.
– Bilans tegorocznych wakacji już jest tragiczny, gdyż do tej pory w powiecie tarnowskim utonęło aż pięć osób – mówi Olga Żabińska, rzeczniczka KMP w Tarnowie. – Po raz kolejny apelujemy o ostrożność i niewchodzenie do wody w miejscach niedozwolonych.

Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze