Most na Dunajcu grozi zawaleniem?

0
most na dunajcu
Nie wiadomo, kiedy ruszy budowa łącznika autostradowego w Wierzchosławicach
REKLAMA

Wiele już lat trwają przygotowania do budowy łącznika węzła autostrady A4 w Wierzchosławicach ze Strefą Aktywności Gospodarczej w Tarnowie, w tym nowej przeprawy przez Dunajec w Ostrowie. Budowa tylko samego mostu ma kosztować ok. 100 mln złotych i będzie zlokalizowana po stronie południowej – w terenie mało zabudowanym, na wprost od zjazdu z autostrady w Wierzchosławicach. O tym, że stary most w Ostrowie nie wytrzyma ruchu autostradowego, wiadomo od dawna, ale przygotowania do budowy nowego obiektu przedłużały się ponad miarę. W 2015 rolę inwestora przejął od tarnowskiego starostwa Zarząd Dróg Wojewódzkich w Krakowie i widać pewien postęp.
Jacek Bogusz, przewodniczący Komitetu Obywatelskiego Ostrowa ds. Budowy Łącznika Autostradowego potwierdza, że sprawy zmierzają w dobrym kierunku. – Mamy zapewnienia z Urzędu Marszałkowskiego o staraniach inwestora i zabezpieczeniu na ten cel pieniędzy. Co ważne, zbliża się też wydanie decyzji środowiskowej, bez której ani rusz. Pozostaje nam czekać i z uwagą śledzić poczynania inwestora… – zaznacza pan Jacek.
Także Zbigniew Drąg, wójt Wierzchosławic jest dobrej myśli. Na jego wniosek sporządzono raport środowiskowy, z którym zapoznają się teraz zainteresowani.
– 6 listopada składam raport oddziaływania na środowisko z uwzględnieniem uwag, które wciąż do nas docierają. Co dalej? Mam nadzieję, że nie będzie zastrzeżeń do raportu i odwołań opóźniających tak długo oczekiwaną inwestycję, która powinna ruszyć w przyszłym roku. Będzie to pierwszy etap budowy łącznika od ronda w Wierzchosławicach do ronda na ul. Chemicznej w Tarnowie. To właśnie tego odcinka dotyczy nasz raport.
Swoje uwagi do raportu przedstawił w połowie września br. Komitet Obywatelski Ostrowa. Dotyczą one m.in. poważnego zagrożenia wynikającego z dalszej eksploatacji wysłużonego mostu na Dunajcu. Nieprzestrzegane są zalecenia ekspertyz i przeglądów okresowych, brak doraźnych remontów i oznakowań dopuszczalnej nośności, co zagraża katastrofą. – W rozmowie z marszałkiem województwa przestrzegałem, że most jest już „trupem” i może w każdej chwili runąć do rzeki… – dodaje Jacek Bogusz.
Aby przyspieszyć prace, Komitet Obywatelski Ostrowa zaproponował podzielenie budowy łącznika na dwa niezależne etapy. Pierwszy od zjazdu z autostrady A4 do ronda na ulicy Chemicznej w Tarnowie, a drugi dalej – od Chemicznej do Czystej na terenie miasta. Takie też rozwiązanie przyjęły do realizacji władze wojewódzkie i pierwszy przetarg dotyczyć będzie budowy odcinka Wierzchosławice – Tarnów-Mościce. Teraz zainteresowani czekają na decyzję środowiskową warunkującą dalsze kroki inwestora.
– Termin ogłoszenia przetargu w trybie zaprojektuj – wybuduj planowany jest po pozyskaniu ostatecznej decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach – podkreśla Filip Szatanik, rzecznik Urzędu Marszałkowskiego w Krakowie.
Społeczność Ostrowa oczekuje pomyślnych wieści od władz wojewódzkich. Niecierpliwią się najbardziej ludzie mieszkający przy drodze gminnej K 202517 Bogumiłowice – Ostrów, którą bezprawnie uczyniono tymczasowym łącznikiem z autostradą A4. Tą lokalną drogą pod oknami domów przetaczają się od 2012 roku tysiące pojazdów. Z Urzędu Marszałkowskiego w Krakowie płyną tymczasem uspokajające deklaracje, a wicemarszałek Stanisław Sorys przekonuje nawet, że łącznik powstanie w ciągu trzech lat. Chcą w to wierzyć mieszkańcy Ostrowa, którzy założyli przed paroma laty komitet obywatelski, by przypominać władzom o ich zobowiązaniach.

Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze