Nieciecza oblegana przez kibiców

0
Mecze ekstraklasy
Mecze ekstraklasy to duże wyzwanie dla tarnowskich policjantów
REKLAMA

A w tym sezonie wymaga jeszcze większej mobilizacji, bo na boisku w Niecieczy rozgrywa swoje mecze także beniaminek ekstraklasy Sandecja Nowy Sącz. Nowosądecki klub korzystał będzie z gościnności Termaliki do czasu zmodernizowania własnego stadionu.
Położona pod Żabnem Nieciecza jest więc od kilku miesięcy oblegana przez kibiców z różnych stron Polski.
– Termalika Bruk-Bet Nieciecza gra od dwóch sezonów w najwyższej lidze piłkarskiej, teraz jej beniaminkiem jest Sandecja i Małopolskę reprezentują obecnie w futbolowej ekstraklasie cztery zespoły: Termalika, Sandecja, Cracovia i Wisła Kraków. To oczywiście cieszy sympatyków piłki nożnej, ale policjantom dokłada obowiązków… – zauważa Paweł Klimek, rzecznik Komendy Miejskiej Policji w Tarnowie. – Nie ma co ukrywać, to także dla tarnowskiego garnizonu spore obciążenie. Tydzień w tydzień rozgrywane są w Niecieczy mecze ligowe, które musimy zabezpieczyć, by nie dopuścić do chuligańskich wybryków. Oczywiście nowosądecka policja także uczestniczy w zabezpieczeniu meczów, których gospodarzem jest Sandecja. Gdy spodziewamy się pojedynków o podwyższonym ryzyku, możemy liczyć na wsparcie komendy wojewódzkiej, z którego już parokrotnie korzystaliśmy.
Pomoc potrzebna była np. podczas ubiegłorocznego meczu Termaliki z Górnikiem Zabrze, zapędy chuliganów skutecznie wówczas ostudziła armatka wodna przysłana z Krakowa. Mecze rozgrywane na stadionie w Niecieczy z udziałem Bruk-Betu Termalica i innych drużyn polskiej ekstraklasy nie stwarzają dotąd poważniejszych zagrożeń dla porządku i bezpieczeństwa. Absorbują jednak niemałe siły policyjne.
– Trzeba wprost powiedzieć, że mecze w Niecieczy odciągają policjantów od innych istotnych zajęć, od służby patrolowej i prewencyjnych działań. Nie jest nam łatwo, tym bardziej że czekamy na wzmocnienie etatowe komendy – dodaje asp. sztab. Klimek.
Policja przygotowuje się do ochrony każdego meczu, biorąc pod uwagę jego specyfikę i stopień ryzyka. Eskortuje zorganizowane grupy kibiców w drodze na stadion i z powrotem, kiedy udają się na kolejowe dworce i do autokarów.
– Nam zależy głównie na tym, żeby kibice odjechali jak najprędzej do swoich domów, żeby na naszym terenie był spokój, a emocje nie wychodziły poza stadion… – mówią stróże prawa. Jak dotąd potrafią to wyegzekwować.

Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze