Śmiertelny wypadek miał miejsce na prostym odcinku drogi, jednak o bardzo śliskiej nawierzchni ze względu na mżawkę i temperaturę poniżej zera. – Koło godziny dziewiątej 68-letni kierowca renault scenic, mieszkaniec powiatu bocheńskiego, z nieustalonych na razie przyczyn, utracił panowanie nad kierownicą. Zjechał na przeciwległy pas ruchu i doprowadził do czołowego zderzenia z prawidłowo jadącym samochodem dostawczym marki Iveco – relacjonuje Dominika Półtorak, rzeczniczka prasowa Komendy Powiatowej Policji w Bochni.
Mimo podjętej próby reanimacji kierowca osobówki zmarł na miejsku. 39-letni kierowca samochodu dostawczego nie odniósł poważniejszych obrażeń, podobnie jak jadący do wypadku strażacy. Kierowca wozu strażackiego Państwowej Straży Pożarnej w Bochni również stracił panowanie nad pojazdem i w Damienicach wjechał do fosy, samochód przewrócił się na bok i zatrzymał na przydrożnej kapliczce. Zdarzenie zakwalifikowano jako kolizję, w której oprócz samochodu nikt nie ucierpiał.
Śmierć na drodze i strażacy w fosie
REKLAMA
REKLAMA




















![Kolizja na ruchliwym skrzyżowaniu w Tarnowie. Ruch odbywa się wahadłowo [ZDJĘCIA]](https://www.temi.pl/wp-content/uploads/2025/12/Zdjecie-WhatsApp-2025-12-06-o-15.28.05_165d4e1c-218x150.jpg)



![Groźny wypadek na autostradzie [ZDJĘCIA] Groźny wypadek na autostradzie](https://www.temi.pl/wp-content/uploads/2020/10/121803476_2000216506780542_629528084669045872_o-100x70.jpg)