Śledztwo w sprawie śmierci mężczyzny w Zakładzie Karnym w Nowym Wiśniczu jest prowadzone wielokierunkowo. – Dotychczas jednak nikomu nie postawiono zarzutów – informuje Mieczysław Sienicki, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Tarnowie. 45-letni podejrzany zmarł 18 marca. Według rodziny bezskutecznie domagał się pomocy medycznej.
Na razie śledztwo prowadzi Prokuratura Rejonowa w Bochni. Jednak, jak zastrzega prokurator Sienicki, od kierunku prowadzonego dochodzenia zależeć będzie, czy sprawy nie przejmie Prokuratura Okręgowa w Tarnowie. Śledczy sprawdzają, czy nie doszło do nieumyślnego spowodowania śmierci lub do niedopełnienia obowiązków służbowych. Niewykluczone jest także, że postępowanie zakończy się postawieniem zarzutu dokonania błędu w sztuce medycznej. – Wiele zależeć będzie od wyników sekcji zwłok, których wciąż nie ma – wyjaśnia rzecznik Prokuratury Okręgowej.
To tylko fragment tekstu… |
![]() REKLAMA (2)
Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów. Wykup nielimitowany dostęp do wszystkich treści i wydań elektronicznych tygodnika TEMI. Sprawdź dostępne pakiety. Jesteś już subskrybentem? Zaloguj się |
# TEMI, powiat bocheński, śmierć w areszcie, śmierć za kratami, Zakład Karny, Nowy Wiśnicz, podejrzany zmarł w areszcie, pobicie, Prokuratura Okręgowa w Tarnowie

























