Policjanci z Komendy Powiatowej w Bochni zatrzymali trzy osoby, podejrzewane o dokonanie końcem września rozboju w tym mieście. Podczas jednego z zatrzymań policjanci zabezpieczyli prawie pół kilograma narkotyków, które miały należeć do jednego z mężczyzn. Drugi z nich był poszukiwany trzema listami gończymi. Decyzją Sądu Rejonowego w Bochni cała trójka trafiła do tymczasowego aresztu.
Ofiarą nocnego rozboju był 22-letni mieszkaniec Bochni, zaatakowany i pobity przez trzech mężczyzn, którzy ukradli mu srebrny łańcuszek. Funkcjonariusze wytypowali domniemanych sprawców. Podczas przeszukania miejsca, w którym się znajdowali, policjanci znaleźli mefedron o łącznej wadze prawie pół kilograma. Ujawnione narkotyki miały należeć do jednego z mężczyzn; 49-latek i 47-latek zostali zatrzymani.
Policjanci ustalili, że trzeci z podejrzewanych przebywa w okolicach Brzeska. Po krótkiej obserwacji miejsca, w którym zjawili się funkcjonariusze, zauważono osobę odpowiadającą rysopisowi wytypowanego mężczyzny. Na widok policjantów zaczął on uciekać, a po zatrzymaniu był bardzo agresywny, naruszając nietykalność cielesną interweniujących policjantów. Ostatecznie mężczyzna został obezwładniony i przewieziony do bocheńskiej komendy. W zajmowanym przez niego mieszkaniu policjanci znaleźli pochodzący z rozboju łańcuszek. Jak się okazało, 26-latek był poszukiwany trzema listami gończymi.
Mężczyźni usłyszeli już zarzuty. Sąd Rejonowy w Bochni w stosunku do całej trójki zastosował tymczasowy trzymiesięczny areszt.
























