Czarna seria dramatów na „sądeczance”. Droga wymaga szybkiej przebudowy

0
Czarna seria wypadków drogowych na sądeczance
Wypadki są rejestrowane systematycznie, a niektóre są szczególnie tragiczne w skutkach. W miniony piątek na DK75, w rejonie Będzieszyny, pow. brzeski, doszło do kolejnego poważnego wypadku: czołowo zderzyły się dwa samochody osobowe, w których podróżowało łącznie 11 osób, w tym dzieci. Dwie z nich odniosły ciężkie obrażenia | Fot. PSP Brzesko
REKLAMA

Kilkanaście lat temu, gdy w regionie tarnowskim nie funkcjonował jeszcze odcinek autostrady A4, za najbardziej niebezpieczną drogę uchodził tu fragment DK nr 4 (dzisiaj nr 94) od Krakowa po Tarnów i Dębicę. Wprawdzie na zbudowanej autostradzie notuje się sporą liczbę wypadków i kolizji (osławione odcinki 514-515 km), ale coraz większy strach sieje wśród kierowców fragment drogi krajowej nr 75 z Brzeska do Nowego Sącza, tak zwana sądeczanka. Już dawno miał być on zmodernizowany, lecz z powodu braku funduszy wciąż spadał z planu, a policja regularnie odnotowuje wypadek za wypadkiem.
Wielu kierowców tę drogę nazywa drogą śmierci. Trudno się dziwić, jeśli zajrzy się do kroniki wypadków. Są one rejestrowane systematycznie, a niektóre są szczególnie tragiczne w skutkach. W tym roku seria dramatycznych zdarzeń zaczęła się w lutym. Przypomnijmy: na początku tego miesiąca na odcinku DK 75 w Czchowie w zderzeniu dwóch busów i ciężarówki zginęły 2 osoby i 7 zostało rannych. W kwietniu w Uszwi zginął kierowca opla, który uderzył w drzewo. W czerwcu w Gnojniku doszło do kolizji motocyklisty z samochodem osobowym.

Na powitanie wakacji w Tymowej samochód osobowy wypadł z szosy i uderzył w betonowy mostek; obrażenia odniosły 2 osoby. Niedługo potem w Czchowie zderzyły się trzy busy przewożące pracowników; jedna osoba została ranna. W lipcu w Gosprzydowej po zderzeniu czołowym dwóch „osobówek” jeden z pojazdów spadł ze skarpy i dachował. W sierpniu w Czchowie 2 osoby zostały ranne, po tym, jak zderzyły się dwa samochody osobowe. Na początku września w Gnojniku w wypadku brały udział dwie „osobówki” i jeden samochód dostawczy. Dwoje dzieci z obrażeniami ciała trafiło do szpitala. Lista tego typu zdarzeń z poprzedniego roku jest równie długa i tragiczna, przy czym – pamiętajmy – mowa jest tylko o odcinku DK 75, położonym w granicach pow. brzeskiego, długości ok. 32 km.

REKLAMA (3)
To tylko fragment tekstu…
temi
REKLAMA (2)
Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów.
Wykup nielimitowany dostęp BEZ REKLAM do wszystkich treści i wydań elektronicznych tygodnika TEMI. Sprawdź dostępne pakiety.
Jesteś już subskrybentem? Zaloguj się

Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze