
Głównym celem tej oświatowej fuzji jest zmniejszenie kosztów utrzymania przedszkola przy jednoczesnym zwiększeniu liczby miejsc dla maluchów. Niestety, pomysł ten nie wszystkim przypadł do gustu, rodzice podstawówkowiczów twierdzą, że ich dzieci uczyć się będą w gorszych warunkach, będą także mniej bezpieczne.
– Zarówno w podstawówce, jak i w gimnazjum liczba uczniów zmniejsza się od kilku lat, więc miejsca jest na tyle dużo, aby z wynajętych lokali wyprowadzić przedszkole i przenieść je do tych należących do gminy. Korzyści z tego tytułu będą spore, nie będziemy musieli płacić za najem budynków, po drugie zaś zwiększymy liczbę miejsc w przedszkolu – tłumaczy naczelnik gminnego wydziału edukacji, Józef Cierniak.
Budynki obydwu placówek sąsiadują ze sobą, więc zaplanowano, że do siedziby gimnazjum przeniesione zostaną IV, V i VI klasy. W siedzibie podstawówki zostaną uczniowie młodszych klas i zorganizowane tam zostaną trzy oddziały przedszkolne, znaczy to tyle, że liczba miejsc dla maluchów zwiększy się w Jadownikach nawet o około 40 przy jednoczesnym obniżeniu kosztów funkcjonowania przedszkola. – W Jadownikach jest jedno przedszkole znajdujące się przy ulicy Wschodniej, jego filia mieści się w budynku przy Prokopa. Obydwa budynki wynajmujemy, mimo drobnych bieżących remontów ich stan techniczny pozostawia wiele do życzenia. Przeniesienie placówki będzie bardzo korzystne dla dzieci, które będą mieć o wiele lepsze warunki lokalowe – dodaje naczelnik Cierniak.
Nie wszystko jednak wygląda kolorowo. Rodzice podstawówkowiczów twierdzą, że przeniesienie dzieci do budynku gimnazjum sprawi, że obniżą się zarówno bezpieczeństwo ich dzieci, jak i poziom nauki. „Ogromnie cenimy sobie Szkołę Podstawową nr 2 w Jadownikach jako wzorowo prowadzoną placówkę, która zapewnia wysoki poziom edukacji i gwarantuje bezpieczeństwo uczniów. Nasze dzieci mają zapewnione właściwe warunki lokalowe, czują się bezpiecznie w rodzinnej atmosferze szkoły” – napisali rodzice w liście protestacyjnym skierowanym na ręce burmistrza Brzeska.
Jednak na pozostawienie szkoły w niezmienionym stanie nie mają raczej szans, gmina już zleciła wykonanie dokumentacji technicznej na adaptację pomieszczeń w podstawówce na potrzeby przedszkola. – Staniemy na głowie, żeby ze wszystkimi procedurami i z planowanymi pracami budowlanymi zdążyć przed wrześniem – mówi naczelnik wydziały infrastruktury, Bogdan Dobranowski.























