REKLAMA
W przedostatni dzień minionego roku, w pobliżu jednego z supermarketów w Brzesku świadkowie zatrzymali pijanego kierowcę.
Jadące pod prąd i poruszające się zygzakiem audi zwróciło uwagę dwojga ludzi, którzy widząc zagrożenie zareagowali. Kiedy kierowca audi zatrzymał się przed sklepem, jeden ze świadków otwarł drzwi samochodu i wyjął ze stacyjki kluczyki. W międzyczasie pijany kierowca wysiadł i zaczął uciekać. Powiadomiono policję i krótko potem zatrzymano kierującego audi 65-letniego mężczyznę. Jak się okazało, miał we krwi ponad dwa promile alkoholu. W konsekwencji grozi mu zakaz prowadzenia pojazdów nawet przez kilkanaście lat i wysoka grzywna. A policja chwali postawę osób, które interweniowały widząc na drodze „wyczyny” nietrzeźwego kierowcy.
Bądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.
REKLAMA
























