Blisko 50 nielegalnych imigrantów, którzy wbrew przepisom przekroczyli południową granicę Polski, zatrzymali w jednym tygodniu funkcjonariusze Karpackiego Oddziału SG z placówek w Krakowie, Zakopanem oraz w Tarnowie. To czterokrotny wzrost w porównaniu do danych z początku roku. W okolicy Brzeska udaremniono przemyt dziesięciu cudzoziemców.
W naszym rejonie pogranicznicy skupiają się na samochodach, które przekraczają granicę Słowacji z Polską, wbrew przepisom wioząc mieszkańców krajów spoza strefy Schengen. Niedawno funkcjonariusze tarnowskiej placówki Straży Granicznej zatrzymali pod Brzeskiem gruzińskiego kierowcę. Przewoził grupę, która liczyła pięciu mężczyzn, jedną kobietę i czworo dzieci. Strażnicy przeprowadzili czynności, mające na celu potwierdzenie tożsamości i obywatelstwa cudzoziemców. Jak wykazano, w samochodzie znajdowało się trzech obywateli Syrii i siedmioro Turków. Wobec cudzoziemców przeprowadzono przewidziane prawem procedury administracyjne i karne.
– Wobec zatrzymanych zazwyczaj wydawane są decyzje zobowiązujące ich do powrotu do kraju pochodzenia – mówi TEMI mjr Dorota Kądziołka, rzeczniczka komendanta Karpackiego Oddziału Straży Granicznej. Na podjęcie takiej decyzji zatrzymane osoby oczekują w specjalnych ośrodkach. Najbliższa placówka tego typu znajduje się w Przemyślu.
To tylko fragment tekstu… |
![]() REKLAMA (2)
Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów. Wykup nielimitowany dostęp BEZ REKLAM do wszystkich treści i wydań elektronicznych tygodnika TEMI. Sprawdź dostępne pakiety. Jesteś już subskrybentem? Zaloguj się |

























