„Cudowne uzdrowienia” w Dąbrowie Tarnowskiej?

0
Cudowne uzdrowienia w Dąbrowie Tarnowskiej
REKLAMA

Kilka dni temu do naszej redakcji zgłosiła się matka 15-letniego chłopca, który zmaga się z nieuleczalną chorobą. Kobieta ma żal do lekarzy z Powiatowego Zespołu ds. Orzekania o Niepełnosprawności w Dąbrowie Tarnowskiej, bowiem dwa razy z rzędu nie uznali choroby jej dziecka.

Cud nad „Breńką”?

Nasza czytelniczka od kilku lat dochodzi swoich racji w dąbrowskiej instytucji. – W 2018 roku specjaliści postawili diagnozę mojemu synowi: dziecięce porażenie mózgowe – niedowład spastyczny kończyn dolnych oraz Zespół Aspergera. Złożyliśmy stosowne dokumenty w Powiatowym Zespole ds. Orzekania o Niepełnosprawności, jednak pani doktor nie uznała synowi choroby Aspergera. Postanowiłam odwołać się do wojewódzkiej komisji. Ta orzekła, iż dziecko ma Zespół Aspergera. Orzeczenie zostało przyznane na dwa lata. W 2021 roku stawaliśmy z synem ponownie przed komisją w Dąbrowie Tarnowskiej i znów ta sama sytuacja… W Dąbrowie uzdrawiają choroby nieuleczalne! – żali się mama chłopca.
– W tym roku jeszcze raz postanowiłam zawalczyć o uznanie dziecku choroby. Ponownie złożyłam właściwe zaświadczenie. Komisja odbywała się bez naszej obecności. Psychiatra nie uznał dziecku tej choroby, tłumacząc, że było za mało dokumentacji. Doniosłam więc jeszcze raz całą dokumentację z poradni psychologiczno-pedagogicznej, która przyznała synowi kształcenie specjalne, oraz zaświadczenie od neurologa z Kielc. Odbyła się ponowna komisja. Uczestnicząca w niej pani doktor neurolog wypytywała o syna, zbadała go i kazała czekać na decyzję. 17 października zgłosiłam się po jej odbiór. Okazało się, że i tym razem lekarze z komisji nie uznali synowi choroby – opowiada nasza rozmówczyni.

REKLAMA (3)

Działają zgodnie z przepisami

O komentarz w tej sprawie zwróciliśmy się do Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie w Dąbrowie Tarnowskiej. W odpowiedzi otrzymaliśmy informację, że dane związane ze stanem zdrowia osoby badanej i orzekanej podlegają szczególnej ochronie. Nie mogą być przedmiotem informacji udzielanej w oparciu o obowiązujące przepisy.
Mimo to zapytaliśmy, dlaczego pacjenci z Zespołem Aspergera muszą co dwa lata stawiać się przed komisją. – O tym, że dana osoba uzyskuje orzeczenie na dwa lata, decydują orzecznicy zespołów orzeczniczych w oparciu o posiadaną wiedzę merytoryczną oraz rokowania w tym zakresie – przekazał przewodniczący Powiatowego Zespołu ds. Orzekania o Niepełnosprawności w Dąbrowie Tarnowskiej.
Czy nieuleczalna choroba może się więc nagle cofnąć? – Nie jest wymagane całkowite ustąpienie danego schorzenia, aby zmianie uległa kwalifikacja danej osoby w zakresie jej niepełnosprawności – tłumaczy przewodniczący.
W odpowiedzi otrzymaliśmy zapewnienie, że dąbrowska placówka proceduje zgodnie z obowiązującymi przepisami. – W skład zespołu orzekającego wchodzą fachowcy – specjaliści z danej dziedziny medycyny i psycholodzy – adekwatni do schorzeń posiadanych przez osobę orzekaną. W swoich orzeczeniach są autonomiczni i niezależni. Od ich orzeczeń przysługują środki odwoławcze do Wojewódzkiego Zespołu do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności w Krakowie, a dalej również do sądu powszechnego. Dlatego też osoba orzekana, która nie zgadza się ze stanowiskiem Powiatowego Zespołu, ma możliwość jego weryfikacji – czytamy w odpowiedzi.
Mama chorego chłopca twierdzi, że nie zamierza ustępować, skorzysta z przysługującego prawa do kolejnego odwołania.

REKLAMA (2)
Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze