
Mieszkańcy Zalipia od dłuższego czasu narzekają na niewielką liczbę połączeń autobusowych z Dąbrową Tarnowską i Tarnowem. Sporo problemów z komunikacją mają też turyści, którzy w weekendy chcą odwiedzić słynną kolorową zabudowę.
Autobusem nie dojedziesz…
Otrzymaliśmy kilka zgłoszeń dotyczących barier komunikacyjnych, z którymi zmagają się mieszkańcy Zalipia w gminie Olesno. – Czujemy się wykluczeni komunikacyjnie. Wiemy, że w opinii publicznej króluje przekonanie, iż na wsi każdy ma samochód. Ale to nieprawda! Wiele osób zdanych jest na busy i autobusy. Od dłuższego czasu przez naszą miejscowość nie przejeżdża ani jeden przewoźnik – alarmują mieszkańcy Zalipia.
W podobnym tonie wypowiadali się też turyści, którzy kilkanaście dni temu postanowili zwiedzić Zagrodę Felicji Curyłowej – wyjątkowy kompleks budynków wchodzący w skład Muzeum Ziemi Tarnowskiej. – Ze Śląska do Tarnowa przyjechaliśmy pociągiem. Przy okazji zwiedzania miasta i pobytu w Informacji Turystycznej otrzymaliśmy ulotkę, w której uwzględniono najciekawsze miejsca znajdujące się w pobliżu Tarnowa. Naszą uwagę przykuło zdjęcie malowanych domów w Zalipiu. Bardzo chcieliśmy tam pojechać.
Przeszkodą okazała się kulejąca komunikacja publiczna. Ani w internecie, ani na przystankach autobusowych nie mogliśmy znaleźć żadnych autobusów kursujących do tej miejscowości. Dopiero jedna z pasażerek, widząc nasze zakłopotanie, powiedziała nam, że do Zalipia w niedzielę się nie dostaniemy… – nie kryje rozgoryczenia starsze małżeństwo. – Zrezygnowaliśmy z wycieczki. Koszt przejazdu taksówką nie był na naszą kieszeń.
To tylko fragment tekstu… |
![]() REKLAMA (3)
Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów. Wykup nielimitowany dostęp BEZ REKLAM do wszystkich treści i wydań elektronicznych tygodnika TEMI już od 4 zł! Jesteś już subskrybentem? Zaloguj się |
























