Jak twierdzi burmistrz Dąbrowy Tarnowskiej, Krzysztof Kaczmarski, odwołany we wtorek prezes Rejonowego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji nie chce wpuścić do siedziby spółki nowego prezesa, nie zgadza się także na wydanie dokumentacji przedsiębiorstwa.
Sprawą odwołania prezesa Grzegorza Niedbały zainteresowany jest poseł Wiesław Krajewski. Na swoim facebookowym profilu zamieścił następujący wpis (podajemy oryginalną pisownię): „Niebywałe!!! Swoiste sceny z filmu sensacyjnego w wodociągach dąbrowskich. W dniu dzisiejszym w godzinach wczesno porannych Burmistrz Dąbrowy Tarnowskiej pod eskortą ochrony wyposażonej w ostrą broń wkroczył do RPWIK w Dąbrowie Tarnowskiej w celu „zainstalowania nowego” Prezesa Pana Jacka Sarata Wiceprzewodniczącego Rady Miejskiej w Dąbrowie Tarnowskiej”.
Burmistrz Krzysztof Kaczmarski wyjaśnia, że zatrudnienie agencji ochrony było konieczne. – Jako, że odwołany prezes nie chce opuścić firmy podejrzewaliśmy, co zresztą się potwierdziło, że nie będzie chciał udostępnić dokumentacji spółki, ani kluczy do budynku. Pod budynek RPWiK już kilkukrotnie pan Grzegorz Niedbała wzywał policję, gdyż nie zgadza się z żadnymi działaniami właścicieli spółki – mówi.
Najprawdopodobniej jeszcze dzisiaj burmistrz Dąbrowy Tarnowskiej wyda oficjalne stanowisko w sprawie zamieszania związanego z odwołaniem prezesa RPWiK. Szerzej o sprawie napiszemy w najbliższym wydaniu TEMI.
























