Czarna lista trzyma Tuchów

0
Tuchów ciągle okupuje mało chwalebne miejsca w raportach smogowych
Tuchów ciągle okupuje mało chwalebne miejsca w raportach o szczególnie smogowych miejscowościach
REKLAMA

Tuchów wciąż nie może się wyrwać z grupy najbardziej zanieczyszczonych miast w Polsce. Mimo podejmowanych od czterech lat działań w tym kierunku 6-tysięczne miasteczko ciągle okupuje mało chwalebne miejsca w raportach o szczególnie smogowych miejscowościach.

W Urzędzie Miejskim mówią, że zostały zapoczątkowane długofalowe akcje i na ich efekty przyjdzie jeszcze zaczekać. Dla mieszkańców, którzy żyją w środowisku mocno zanieczyszczonym rakotwórczym benzo(a)pirenem, kiepskie to pocieszenie, choć wielu z nich przyczynia się do tej sytuacji.
Kilka dni temu Polski Alarm Smogowy (PAS) ogłosił najbardziej aktualny ranking najbardziej zatrutych polskich miast. Dane pochodzą z państwowego monitoringu środowiska za ubiegły rok.
Z opublikowanego raportu wynika, że pod tym względem przodują Nowy Targ i Pszczyna. Niepokojące informacje wciąż dotyczą Tuchowa. Znalazł się on w grupie 11 miast, w których roczne stężenie benzo(a)pirenu wynosi od 8 do 18 nanogramów na metr sześcienny. W przypadku Tuchowa jest to 8, czyli ośmiokrotne przekroczenie dopuszczalnej normy. Benzo(a)piren to składnik smogu, jeden z najgroźniejszych dla zdrowia związków chemicznych, zwany „cichym zabójcą”.

Monitoring „psuje” opinię
– Widziałem ten raport, na pewno nie jest on dla nas budujący, ale pamiętajmy, że dotyczy on tylko tych miast, w których czynne są państwowe stacje monitoringu – zaznacza Wiktor Chrzanowski, ekodoradca z Urzędu Miejskiego w Tuchowie. – Śmiało można przypuszczać, że w wielu innych miejscowościach w Polsce jest sytuacja podobna lub nawet gorsza od naszej – tu, w Tuchowie – ale tam nie ma odpowiednich urządzeń, które mogłyby to potwierdzić. Oczywiście, nie traktujemy tego jako pocieszenia.
Wiktor Chrzanowski mówi, że miasto i gmina zapoczątkowały wiele działań, które mają na celu ograniczyć smog, lecz mają one charakter długofalowy i trzeba jeszcze zaczekać na zauważalne rezultaty. Twierdzi, że gdy chodzi o pył zawieszony PM10, to już widzi się pewne efekty.
Nie wiadomo jednak, czy na te efekty nie wpływają ostatnio bardzo ciepłe zimy.
W Tuchowie, tak jak gdzie indziej, dąży się przede wszystkim do wymiany starych kotłów „kopciuchów”, lecz z tym jest problem. W ramach rządowego projektu w gminie dofinansowano termomodernizację i wymianę źródła ciepła w 121 budynkach, lecz to stanowi ledwie 2 proc. zabudowy. W 2018 roku, dzięki innemu rządowemu projektowi występującemu pod nazwą „Czyste powietrze”, tego rodzaju pomoc trafiła do 42 właścicieli budynków.

Za wolno, za mało
Polski Alarm Smogowy krytykuje efekty „Czystego Powietrza” w całym kraju, podkreślając niskie tempo wymiany kotłów i brak zapowiedzianej przez rząd reformy programu. Bezwzględnie potrzebne byłyby dodatkowe fundusze, które zachęciłyby ludzi do wymiany pieców.
– Gdy kilka lat temu ludzie się dowiedzieli, jakim powietrzem oddychają, było duże poruszenie. Niektórzy pisali do gminy donosy na tych, którzy w kotłach spalali odpady – opowiada jeden z mieszkańców Tuchowa. – Jest u nas grupa ludzi, którym na tym zależy, ale i jest grupa takich, którym sprawy czystości powietrza są całkiem obojętne, jakby oni oddychali czym innym niż reszta. Wystarczy popatrzeć w górę i przyjrzeć się niektórym kominom na dachach…
– Postęp w zwalczaniu smogu w bardzo dużym stopniu zależy od świadomości i dyscypliny społecznej – przyznaje Wiktor Chrzanowski.
Gmina próbuje tę świadomość różnymi sposobami przeobrażać. Były konferencje, konkursy szkolne, bal ekologiczny i ponad 8 tysięcy ulotek informujących o szkodliwości smogu. Powstała grupa „Powietrze dla Tuchowa”.

REKLAMA (2)

Spróbuj od góry
– Drewnem w Tuchowie i okolicach już się nie opala pomieszczeń, ale problemem jest spalanie węgla, a także sposób rozpalania ognia, od dołu zamiast od góry – mówi gminny ekodoradca. – Rozpalanie od góry jest jedną z metod na czystsze i efektywniejsze spalanie, lecz nie wszyscy jeszcze zwracają na to uwagę.
W ostatnim czasie Urząd Miejski w Tuchowie przeprowadził 82 kontrole domowych palenisk, by sprawdzić, co znajduje się w piecach i kotłach. W wyniku inspekcji jedna sprawa zakończyła się nałożeniem mandatu karnego, jedna trafiła do sądu. Część mieszkańców nie wpuściła kontrolerów do swoich domów. Czy zawsze w obawie przed pandemią?
Na stronach Urzędu Miejskiego pojawiła się alarmująca wiadomość: W roku 2016 Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) opublikowała ranking najbardziej zanieczyszczonych miast w Europie. Tuchów znalazł się na 16. miejscu tego rankingu!

REKLAMA (3)

Wywrzeć presję
Informację o tym, że miasteczko nad Białą należy do najbardziej smogowych punktów w Europie jako pierwszy upublicznił tygodnik TEMI (artykuł „Tuchów w chemicznej mgle”, nr 9/2016). Wtedy nasza redakcja odebrała od mieszkańców wiele telefonów i maili. Jedna z wypowiedzi brzmiała: Czy TEMI mogłoby regularnie pisać o tej sprawie? Może tak wywrzemy presję na władzy, żeby ludziom na siłę do rozumu przemówiła. Sami tego nie zrozumieją!
Szacuje się, że z powodu obecności w powietrzu pyłu zawieszonego PM2,5 życie Polaków narażonych na jego działanie może ulegać skróceniu o ok. 10 miesięcy.

PS Wśród małopolskich miast najbardziej zanieczyszczonych benzo(a)pirenem, uwzględnionych w ostatnio opublikowanym raporcie PAS, znajdują się jeszcze – oprócz Nowego Targu i Tuchowa – Sucha Beskidzka, Nowy Sącz, Olkusz i Oświęcim. W Nowym Targu liczba dni, w których przekroczone zostały normy zanieczyszczeń, wyniosła w ubiegłym roku 88. Ciekawostką może być informacja, że z listy smogowych rekordzistów zniknął Kraków, w którym od września 2019 r. obowiązuje całkowity zakaz spalania węgla i drewna w gospodarstwach domowych.

Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze