Nowe wątki w sprawie starosty tarnowskiego. Możliwe kolejne zatrzymania

1
Dom Pomocy Społecznej w Nowodworzu
Dom Pomocy Społecznej w Nowodworzu (gmina Szerzyny) | Fot. fb/DPSNowodworze
REKLAMA

Grzegorz Gotfryd, wójt gminy Szerzyny, usłyszał zarzut przekroczenia uprawnień w celu osiągnięcia korzyści majątkowej lub osobistej oraz oszustwa. – Podobne zarzuty dotyczą również notariusza, Wojciecha W., który miał przeprowadzić cały proces. Zostali oni przesłuchani i po przedstawieniu zarzutów zastosowano wobec nich tzw. wolnościowe środki zapobiegawcze – poręczenie majątkowe i dozór policji, jak również zakaz kontaktu z innymi osobami podejrzanymi w tej sprawie. Ponadto wójt został zawieszony w czynnościach służbowych – mówi w rozmowie z TEMI prok. Janusz Kowalski, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Krakowie. Obrona wójta Szerzyn zapowiada złożenie zażalenia i wydaje oświadczenie, a on sam nie przyznaje się do winy, zgadza na publikację wizerunku oraz danych osobowych.

Sprawa ma związek z postępowaniem prowadzonym wobec starosty tarnowskiego Romana Ł. oraz Anny G., dyrektorki Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie i dotyczy nieruchomości, która miała być nieodpłatnie przejęta przez samorząd Szerzyn w styczniu 2021 roku. Z ustaleń wynika, że ofiarodawcą miał być jeden z mieszkańców, na co dzień pensjonariusz Domu Pomocy Społecznej w Nowodworzu, który podlega powiatowi tarnowskiemu. Prokuratura zarzuca Grzegorzowi Gotfrydowi wprowadzenie w błąd radnych podczas podejmowania uchwały w tej sprawie co do tego, że jej projekt został opracowany w związku z wnioskiem właściciela nieruchomości, podczas gdy wtedy jeszcze takiego wniosku nie było, a następnie podjęcie działań mających na celu jej wykonanie. Śledczy są zdania, że stan zdrowia darczyńcy budził wątpliwości odnośnie możliwości dysponowania własnym majątkiem.

Obrona wójta Szerzyn: wszystko było zgodne z prawem

Zdaniem obrońcy Grzegorza Gotfryda, jego działalność była zgodna z prawem, a wszystkie dokumenty przygotowano prawidłowo. – Sesja rady, na której pan wójt miał wprowadzić radnych w błąd, jest dostępna w internecie na kanale YouTube. Jest to sesja nr XXXIX z 27 stycznia 2021 roku. W celu własnej oceny wypowiedzi wójta odsyłamy do tego nagrania – zauważa adwokat Maciej Morawski w oświadczeniu.
W nagraniu, które jest łatwo dostępne w internecie, Grzegorz Gotfryd mówi: Właściciel chce przekazać nieruchomość na własność gminy jako swego rodzaju wdzięczność za to, że jego i w przeszłości też członków rodziny gmina utrzymywała w DPS-ie. Radni Szerzyn jednogłośnie zgodzili się na przejęcie nieruchomości.

REKLAMA (2)

Morawski twierdzi, że propozycja przejęcia nieruchomości nie padła ze strony Grzegorza Gotfryda. – Do momentu wybuchu afery, panowie się nie spotkali, wójt nie podpisywał aktu notarialnego, lecz inna osoba – mówi w rozmowie z TEMI adwokat wójta Szerzyn.
Maciej Morawski ponadto podaje w oświadczeniu, że: W stosunku do pana wójta zastosowano bardzo uciążliwe środki zapobiegawcze. Szczególnie nieuzasadnionym jest środek w postaci zawieszenia w czynnościach służbowych wójta gminy Szerzyny. Prokuratura prowadzi to postępowanie od co najmniej 2022 roku i do tej pory nie widziała zagrożeń związanych z funkcjonowaniem wójta. Zastosowanie takiego środka na dwa miesiące przed wyborami samorządowymi, w których swój udział zapowiedział pan Grzegorz Gotfryd, należy ocenić w kategorii próby wpłynięcia na ich wynik – zauważa adwokat Maciej Morawski w oświadczeniu.

Dla kogo nieruchomość?

Zgodnie z oficjalnymi dokumentami zamieszczonymi w Dzienniku Urzędowym Województwa Małopolskiego, nieruchomość miała przejść modernizację, a następnie miała się do niej wprowadzić rodzina polskich repatriantów z Kazachstanu. Porozumienie z wojewodą małopolskim dotyczyło dofinansowania planowanego remontu. Wojewoda miał przekazać 200 tys. zł na dofinansowanie prac, całość miała natomiast kosztować przeszło 320 tys. zł. Póki co jakiekolwiek działania w tej sprawie zostały wstrzymane. W sierpniu 2022 roku prokuratura wystąpiła do sądu o ustalenie nieważności darowizny. Nie ma jednak jeszcze decyzji w tej sprawie.

Prokuratura Okręgowa w Krakowie nie ujawnia szczegółów postępowania. Zaznacza jednak, że sprawa jest rozwojowa i możliwe są kolejne zatrzymania.
Domy pomocy społecznej w powiecie tarnowskim podlegają starostwu. Tarnowski starosta został zatrzymany pod zarzutem przekroczenia uprawnień w celu osiągnięcia korzyści majątkowej lub osobistej oraz oszustwa w końcówce stycznia bieżącego roku. Przebywa w areszcie. Natomiast szefowa PCPR została zatrzymana, usłyszała zarzuty przekroczenia uprawnień i usiłowania utrudniania śledztwa, lecz w jej przypadku zastosowano tzw. środki wolnościowe.

REKLAMA (3)

Urzędnicy nie „polowali” na majątki pensjonariuszy

Jacek Hudyma, wicestarosta tarnowski, na specjalnie zwołanej konferencji prasowej zaprotestował przeciwko pojawiającym się w przestrzeni publicznej, jego zdaniem, nieprawdziwym informacjom odnośnie przebywającego w tymczasowym areszcie starosty tarnowskiego: Absurdalne są twierdzenia, że urzędnicy „polowali na majątki pacjentów DPS i proceder mógł trwać dłuższy czas”, gdyż sprawa ma charakter jednostkowy i dotyczy pojedynczej sytuacji między jednym z DPS-ów a jedną z gmin powiatu tarnowskiego – brzmi oświadczenie.

Wicestarosta zastrzegł, że na tym etapie nie może przekazywać więcej informacji, lecz chce zareagować na nieprawdziwy, jak uznał, przekaz w niektórych mediach. – Nie ma mowy o „procederze trwającym dłuższy czas i mogącym dotyczyć łącznie majątku o wartości nawet kilku milionów złotych”, jak podał jeden z ogólnopolskich portali. Podejmiemy odpowiednie kroki prawne, gdyż są pewne granice, których nie można przekraczać. Sprawa, o której jest coraz głośniej, dotyczy jednostkowej sytuacji między jednym z DPS-ów a jedną z gmin powiatu tarnowskiego. Ani Starostwo, ani Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie nie uczestniczą w kwestiach związanych z regulowaniem majątków pensjonariuszy. Cała dokumentacja jest wytwarzana w jednostkach pomocy społecznej. To nie nasze kompetencje – argumentował. Szerzej o konferencji wicestarosty piszemy na stronie 11 tygodnika.
Do gminy Szerzyny i Domu Pomocy Społecznej w Nowodworzu redakcja TEMI skierowała pytania odnośnie postępowania dotyczącego przejęcia nieruchomości. Do dnia zamknięcia bieżącego wydania tygodnika nie otrzymaliśmy odpowiedzi.

Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
1 Komentarz
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze