Nowy most między Wierzchosławicami a Tarnowem

Pierwsze plany połączenia pojawiały się w latach 2003-2005

0
REKLAMA

Jak uchronić ujęcie wody?

Budowa mostu nad zbiornikami z wodą dostarczaną mieszkańcom Tarnowa jest ryzykowna. Dlatego też ustalono z wykonawcą, że zostaną wprowadzone odpowiednie zabezpieczenia, które ochronią należące do Tarnowskich Wodociągów ujęcie wody. Wzięto również pod uwagę czynniki zagrażające, które mogą wystąpić już po oddaniu mostu do eksploatacji.
– Prace realizacyjne rozpoczęły się kilka tygodni temu. Będziemy musieli obserwować nasze ujęcie. Przygotowujemy też specjalne zasuwy, które w przypadku awarii odetną fragment rurociągu. Wykonawca zobowiązał się, że w przypadku jakichkolwiek awarii powstałych wskutek prac, przeprowadzi naprawę naszych urządzeń. Załóżmy jednak, że etap budowy odbędzie się bez problemów. Po nim nastąpi eksploatacja tego wjazdu autostradowego, a wtedy mogą wystąpić dwa oddziaływania na ujęcie wody oraz jej jakość.

Pierwszym jest emisja zanieczyszczeń spowodowanych m.in.: wycierającą się gumą z opon samochodów, spalinami, które emitują cząstki stałe czy rozchlapywaniem wody z powierzchni mostu w czasie deszczu. Przed tym jesteśmy zabezpieczeni, ponieważ most zostanie wyposażony w szczelne bariery boczne, co ograniczy możliwość chlapania na zewnątrz, czyli poza obrys samego mostu. Tutaj zdecydowaliśmy się na zabezpieczenie, dzięki któremu woda opadowa nie będzie kierowana pod most, tylko zbierana z całej jego długości i przekazywana do urządzeń oczyszczających, które nie znajdą się na terenie ujęcia wody, ale po przeciwnej stronie rzeki. Drugim oddziaływaniem są ewentualne awarie maksymalne np. katastrofa drogowa. W tym przypadku rozlana ciecz czy materiały stałe, mogące spłynąć z wodą opadową, będą trafiały do urządzeń, które odwadniają jezdnię. Ale mogą też pojawić się jakieś żrące ciecze. Jeśli takie substancje przedostaną się na zewnątrz, to pod mostem trafią na zaporę wykonaną z warstwy nieprzepuszczalnej, z której spłyną do kanalizacji, a ta odbierze ten ładunek awaryjny. Taki system stworzyliśmy w uzgodnieniu z Regionalnym Zarządem Gospodarki Wodnej – informuje Tadeusz Rzepecki.

REKLAMA (3)

Prace będą wykonywane na niezwykle trudnym terenie w ramach programu sieci obszarów objętych ochroną przyrody na terytorium Unii Europejskiej – Natura 2000. Przewidywany koszt inwestycji wynosi 155 mln złotych, z czego 113 mln zł pochodzi z unijnego dofinansowania. Najdroższą częścią łącznika będzie most na Dunajcu.

REKLAMA (2)
Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze