W ubiegłym tygodniu minister infrastruktury Andrzej Adamczyk zapoznał się ze stanem prac przy budowie obwodnicy Tuchowa. Pomimo początkowych problemów roboty przebiegają zgodnie z harmonogramem. Według planów kierowcy pojadą nową trasą pod koniec roku.
Obwodnica Tuchowa powstaje w ciągu drogi wojewódzkiej nr 977. Będzie miała 2,7 km długości, trzy ronda oraz dwa wiadukty nad torami kolejowymi i ul. Polną. Budowany jest też most nad Białą o długości przeszło 300 m, a wzdłuż trasy urządzane są drogi serwisowe. Wykonuje się dodatkowe zabezpieczenia powodziowe, obwodnica będzie oświetlona i wyposażona w kanalizację deszczową.
Wicemarszałek Małopolski Łukasz Smółka nie ma wątpliwości, że prace zakończą się jeszcze w tym roku. – W ekspresowym tempie powstaje bezpieczna droga o wysokich parametrach technicznych. Nie jest w żaden sposób zagrożony termin zakończenia inwestycji, który ustalony jest na koniec tego roku.
Koszt zadania wyniesie 63,5 mln zł. Budowa obwodnicy uzyskała dotację z funduszy europejskich. Oprócz samorządu województwa, który przekazał na ten cel 12 mln zł, w jej sfinansowanie włączyła się także gmina Tuchów, przekazując 2,8 mln zł. Wykonawcą inwestycji w systemie „zaprojektuj-wybuduj” jest firma Strabag. Umowa została zawarta jesienią 2017 roku, jednak ze względu na trudności w pozyskaniu zezwoleń wodno-prawnych dopiero w maju ubiegłego roku wydane zostało pozwolenie na realizację prac.
























