Jak informowaliśmy, w minioną niedzielę doszło do makabrycznego morderstwa w Wielkiej Wsi k. Wojnicza. Na jednej z posesji znaleziono zmasakrowane zwłoki 86-latka, który zginął na miejscu od licznych ran kłutych ciała i obrażeń głowy. Policjanci zastali też na miejscu i zatrzymali 43-letniego mężczyznę, podejrzanego o dokonanie tej zbrodni, niespokrewnionego z ofiarą, mieszkającego po sąsiedzku. Sprawca zabił staruszka w okrutny sposób, przy użyciu narzędzi rolniczych i drewnianego kołka.
Był w chwili zatrzymania agresywny, zaatakował funkcjonariuszy i próbował uciekać. Nie zdołano go jednak przesłuchać, po zatrzymaniu przez policję i przewiezieniu do komendy w Tarnowie nie reagował na pytania, milczał. Na podstawie lekarskiej opinii, postanowiono skierować go na leczenie w krakowskim szpitalu psychiatrycznym. Po paru dniach lekarz zezwolił na przesłuchanie go na miejscu, w warunkach szpitalnych. Śledczy przedstawił podejrzanemu dwa zarzuty: zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem oraz czynnej napaści i znieważenia policjantów. Sąd podczas wyjazdowej sesji zdecydował – na wniosek prokuratora – o zastosowaniu wobec 43-latka trzymiesięcznego aresztu tymczasowego.
– Mężczyzna, ze względu na stan zdrowia, przebywa obecnie w Szpitalu Uniwersyteckim w Krakowie, jest pilnowany przez policjantów – informuje Mieczysław Sienicki, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Tarnowie. – Pozostaje na leczeniu, wszystko wskazuje na to, że cierpi na poważne zaburzenia psychiczne.
W sprawie wypowiadać się będą biegli psychiatrzy. Jeśli uznają, że podejrzany o morderstwo miał zniesioną poczytalność, zostanie umieszczony w zamkniętym zakładzie psychiatrycznym. W przeciwnym razie, będzie odpowiadał za zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem, za co grozi kara pozbawienia wolności z dożywociem włącznie.
# TEMI, Tarnów wiadomości, Wojnicz wiadomości, Wielka Wieś zbrodnia
























