Protestowali

0
protest
protest
REKLAMA

– Manifestowaliśmy pod hasłem „Wolność kocham i rozumiem”. Nie ustalaliśmy żadnego scenariusza, nie było ustalonego podziału ról. To był zupełnie spontaniczny marsz w obronie praw i swobód obywatelskich – mówi Bogusław Sambor.
Uczestnicy marszu przyszli z flagami, odśpiewali hymn i wypunktowali działania rządu, które budzą ich niezadowolenie. – Głos mógł zabrać każdy i część osób skorzystała z tej sposobności. Zostało poruszonych wiele ważnych kwestii społecznych, między innymi dotyczących dostępu mediów do Sejmu czy reformy oświaty – relacjonuje Sambor.
Na zakończenie marszu jego uczestnicy przeszli pod biuro posłanki PiS, Józefy Szczurek-Żelazko, aby zapalić symboliczne „światełko oświecenia” i zostawić wiadomość w postaci kartki z hasłem #wolnemediawsejmie#.

Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze