Słoneczna farma będzie przynosić zyski?

0
Farma naprawiona
Farma-naprawiona
REKLAMA

Farma fotowoltaiczna w Wierzchosławicach nie była sprawna od ponad czterech lat. Popsuciu uległy m.in. trzy inwertery zamieniające energię słoneczną w prąd, co znacząco wpływało na obniżenie wydajności. Po trwających długo przepychankach, kto powinien sfinansować naprawę, sprawę w swoje ręce postanowił wziąć przewodniczący Rady Gminy w Wierzchosławicach, Artur Jasiński, który zwrócił się o pomoc do spółki Bruk-Bet Solar. – Firma zgodziła się na zbadanie stanu technicznego farmy – mówi Artur Jasiński. Pracownicy firmy nie tylko zbadali stan urządzeń i zdiagnozowali usterki, ale również bezpłatnie wymienili uszkodzone elementy. Bruk- Bet Solar nie zdradza, ile kosztowała naprawa.
W gminie czekają teraz na słońce, co pozwoli sprawdzić, czy farma pracuje na pełnych obrotach i pozyskuje odpowiednie ilości energii. Nie wiadomo jeszcze, jaka przyszłość czeka wierzchosławicką farmę fotowoltaiczną. Część radnych chce, aby nadal służyła gminie, jednak nie brakuje głosów, że jeżeli będzie działać, to może warto zastanowić się nad jej sprzedażą.
– Najważniejsze jest to, aby urządzenia były sprawne. Zobaczymy, co będzie dalej. Nie warto podejmować zbyt pochopnych decyzji, aby później ich nie żałować. Na pewno przeprowadzone zostaną odpowiednie analizy. Wiem, że jest sporo głosów za tym, aby farmy się pozbyć, bo przynosi straty. Sam jestem zwolennikiem tego, aby dać jej drugą szansę. Być może teraz, kiedy wszystko działa tak, jak powinno, w końcu zacznie przynosić nam zyski? Wiele zależy też od cen ekologicznej energii. Jeżeli w dalszym ciągu będą spadać, to rzeczywiście sprzedaż może być najlepszym wyjściem, zwłaszcza że wciąż musimy pamiętać o kredycie… – kończy Artur Jasiński.

Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze