Strona główna Region Wciąż niebezpiecznie na drogach regionu – nowy taryfikator batem nie na wszystkich...

Wciąż niebezpiecznie na drogach regionu – nowy taryfikator batem nie na wszystkich kierowców

0
Wciąż niebezpiecznie na drogach regionu
W ubiegłym roku w porównaniu do 2021 odnotowano wzrost liczby wypadków drogowych o blisko 20 proc. | fot. Paweł Topolski
REKLAMA

Z najnowszych danych Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Tarnowie wynika, że w ubiegłym roku w porównaniu do roku 2021 odnotowano wzrost liczby wypadków drogowych o blisko 20 proc., o niemal 33 proc. wzrosła liczby rannych, a ofiar śmiertelnych było aż o blisko 115 proc. więcej! Natomiast prawie 20 proc. mniej odnotowano kolizji drogowych. I to jedyny pocieszający fakt. Okazuje się bowiem, że, mimo wprowadzenia w styczniu 2022 roku dolegliwego w skutkach finansowych nowego taryfikatora mandatów, kierowcy niewiele zmienili w swoich nawykach. Generalnie na przełomie kilku ostatnich lat tendencja dotycząca wypadków i ofiar śmiertelnych jest malejąca.

Najbardziej niebezpiecznie na Krakowskiej

Dane statystyczne policji jasno pokazują, że do największej liczby zdarzeń dochodzi na głównej ulicy Tarnowa. To na Krakowskiej panuje największy ruch i jest ona najbardziej niebezpieczna. Następne w kolejności są ulice Lwowska i Nowodąbrowska oraz skrzyżowanie Słoneczna – Starodąbrowska. Natomiast, biorąc pod uwagę okolice Tarnowa, największe zagrożenie występuje w gminach: Tarnów, Skrzyszów oraz Tuchów. – Uwzględniając liczbę wypadków i ich skutki, najbardziej niebezpieczna jest gmina Tuchów – komentuje asp. sztab. Paweł Klimek, rzecznik tarnowskiej policji.

Sporo zdarzeń jest także w Lisiej Górze oraz w Zakliczynie. Tam również znajdują się drogi przelotowe o dużym natężeniu ruchu. – Analizując dane, możemy zauważyć, że w ciągu 9 lat liczba wypadków oraz ich ofiar systematycznie malała, jednak w 2022 roku wzrosła – dodaje Paweł Klimek. Jest to o tyle dziwne, że właśnie wtedy zaczął obowiązywać konkretny bat na kierowców, czyli nowy taryfikator mandatów.

REKLAMA (2)

Piesi nadal zagrożeni

Z policyjnych statystyk wynika, że najczęściej powtarzającym się rodzajem zdarzenia drogowego, tak jak w latach ubiegłych, jest zderzenie pojazdów. Jednak najtragiczniejsze w skutkach są nadal wypadki, w których mamy do czynienia z potrąceniem pieszego. To one stanowią aż ponad 16 proc. ogólnej liczby zdarzeń.

I, co ciekawe, mimo że powiat tarnowski jest mocno rozległy, to jednak liczba zdarzeń w Tarnowie (gdzie odnotowano ich przeszło 1160) jest wyższa od liczby wypadków w powiecie ziemskim (gdzie zgłoszono ich blisko 900).

„Słono po kieszeni” nie działa na wszystkich

Nonszalancja jest nonszalancją – komentują funkcjonariusze i zapowiadają zero tolerancji dla takiej postawy kierowców. – Patroli jest sporo, a będzie jeszcze więcej, nie tylko w weekendy – dodaje rzecznik miejscowych stróżów prawa.

REKLAMA (3)

Przypomnijmy, od 1 stycznia 2022 roku obowiązuje nowy taryfikator mandatów. Zmienił on znacznie stawki, choćby za przekroczenia prędkości jazdy. I mimo że nie działa na wszystkich, zauważalne jest zdecydowanie większe zainteresowanie popularną aplikacją Yanosik, która informuje przede wszystkim o obecności policjantów na drogach.

Dane ogólnopolskie także pokazują, że kierowcy jak jeździli, tak jeżdżą. – Przed rokiem średnie prędkości jazdy wciąż utrzymywały się na poziomie około 10 km/h mniej niż wskazuje obowiązujący limit 50 km/h. Początek i koniec roku zapisał się w okolicy 37-39 km/h średniej prędkości jazdy. Z kolei w obszarze niezabudowanym, w którym limit prędkości zwykle wynosi 90 km/h, polscy kierowcy w ubiegłym roku pozwolili sobie na delikatny wzrost średniej prędkości jazdy. W 2021 roku najwyższą średnią prędkością było 80,5 km/h w czerwcu, z kolei w 2022 roku było to już 81,3 km/h. Najwyższa średnia prędkość jazdy w obszarze niezabudowanym w ubiegłym roku wyniosła 81,7 km/h – podaje portal motofakty.pl.

Za przekroczenie prędkości o 50 km/h w 2021 kierowcy płacili mandaty w wysokości od 400 do 500 zł. Nowy taryfikator podniósł tę kwotę aż o 60%. Obecnie jest to więc 1000 lub 1500 zł jeśli prędkość przekroczona jest o więcej niż 50 km/h. Najwięcej, bo 2500 zł, można zapłacić za nieprawne korzystanie z drogi dla pojazdów uprzywilejowanych i 2000 zł za złamanie zakazu wjazdu na przejazd kolejowy, jazdę pod prąd, czy tzw. objechanie opuszczonych zapór kolejowych. Nieustąpienie pierwszeństwa pieszemu to kara nawet 1500 zł, taka sama jak za wyprzedzanie pojazdu na przejściu dla pieszych. Za zaparkowanie na miejscu dla osób niepełnosprawnych – 800 zł, a korzystanie z telefonu w trakcie jazdy – 500 zł. Do tego dochodzą punkty karne. Na ich likwidację z konta kierowcy trzeba czekać dwa lata. 14 kwietnia br. Sejm przyjął nowelę Prawa o ruchu drogowym. Punkty karne mają znów być kasowane po roku.

# TEMI, Region, Wydział Ruchu Drogowego, policja, KMP Tarnów, Komenda Miejska Policji, wypadki drogowe, kolizje drogowe, taryfikator, mandaty, Krakowska, Lwowska, Nowodąbrowska, gmina Tarnów, gmina Skrzyszów, gmina Tuchów, zderzenia, Yanosik, nonszalancja

Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze
0
Napisz komentarzx