Potwierdziły się wczorajsze ostrzeżenia RCB przed możliwymi skutkami gwałtownych zjawisk w pogodzie w Małopolsce. Kilka godzin później nad kilkoma powiatami przeszły burze wraz z wyładowaniami atmosferycznymi, ulewami i porywistym wiatrem. Są straty materialne.
W regionie tarnowskim najbardziej ucierpiała część miejscowości z powiatów bocheńskiego i brzeskiego. Na skutek silnych opadów deszczu niektóre drogi stały się nieprzejezdne, a wichura powaliła drzewa. Zalane zostały piwnice w budynkach i posesje. Wielokrotnie interweniowali strażacy z PSP i OSP.
Pożar jednego z budynków w Trzcianie, pełniącego funkcję kotłowni, przypuszczalnie wywołało uderzenie pioruna. W Stanisławicach oderwany konar spadł na zaparkowany obok prywatnego domu samochód, lecz na szczęście nikogo w tym czasie nie było w środku.
Jak informuje portal Brzesko 112, w związku z zagrożeniem spowodowanym przez zbliżającą się burzę, podjęto decyzję o ewakuacji 34 osób przebywających na obozie harcerskim w kompleksie leśnym w Dołach k. Dębna. Tymczasowego schronienia udzieliła im w remizie miejscowa jednostka OSP.
























