Wykręcać czy wycinać? Leśnicy rozwiewają wątpliwości grzybiarzy.

1
REKLAMA

Sezon na grzyby powoli się rozkręca. Po opadach deszczu i powrocie ciepła w lasach pojawiły się pierwsze borowiki i podgrzybki. To idealny moment, by wybrać się na poranne grzybobranie – szczególnie w regionach bogatych w runo leśne, takich jak Lasy Radlowskie czy Wałki. Wraz z początkiem sezonu powraca jednak stare pytanie: jak prawidłowo zbierać grzyby? Wykręcać je z ziemi czy może delikatnie odcinać nożykiem?

Na to pytanie odpowiadają pracownicy nadleśnictwa. Jak tłumaczą, grzyby to organizmy, których zasadnicza część – grzybnia – rozwija się pod ziemią i może żyć wiele lat. To, co trafia do naszych koszyków, to jedynie owocniki, czyli nadziemne części grzybni, odpowiedzialne m.in. za rozsiewanie zarodników. Nic dziwnego, że po deszczu pojawiają się ich całe połacie – to właśnie wilgoć sprzyja kiełkowaniu.

Leśnicy przypominają również o kulturze zachowania w lesie. – Pamiętajmy, żeby po grzybobraniu zabrać ze sobą wszystkie śmieci. Las to nasze wspólne dobro – każdy pozostawiony plastik czy butelka rozkładają się latami i szkodzą zwierzętom. Grzyby smakują najlepiej wtedy, gdy zbieramy je w czystym, pachnącym lesie – podkreśla jeden z pracowników nadleśnictwa.

REKLAMA (2)

Najważniejsze jest, aby podczas zbioru nie niszczyć grzybni. Dlatego obie metody – zarówno wykręcanie, jak i wycinanie – są dopuszczalne. Jednak, jak podkreślają, delikatne wykręcanie trzonu z podłoża w mniejszym stopniu uszkadza grzybnię niż cięcie nożem.

Obcy przybysz w polskich lasach – borowik amerykański
W ostatnich latach w polskich lasach pojawił się także borowik amerykański – gatunek inwazyjny, który został sprowadzony z Ameryki Północnej. Z zewnątrz przypomina nieco rodzime podgrzybki, ale rośnie szybciej i skutecznie konkuruje o miejsce oraz zasoby z naszymi rodzimymi gatunkami.

Biolodzy alarmują, że ten gatunek może stopniowo wypierać tradycyjne borowiki i podgrzybki. – To nie jest grzyb trujący, ale jego ekspansja stanowi zagrożenie dla różnorodności biologicznej polskich lasów – wyjaśniają specjaliści. Z tego względu leśnicy apelują, by nie rozsiewać nieświadomie jego zarodników i ograniczać jego populację poprzez zbieranie owocników.

REKLAMA (3)

Grzybobranie a bezpieczeństwo w lesie
Choć zbieranie grzybów wielu osobom kojarzy się z relaksem i obcowaniem z naturą, warto pamiętać o zagrożeniach, jakie mogą czyhać w lesie. Jednym z najpoważniejszych są kleszcze – nosiciele groźnych chorób, w tym boreliozy czy wirusowego zapalenia mózgu.

Specjaliści radzą, by do lasu wybierać się w odzieży zakrywającej jak największą powierzchnię ciała i stosować środki odstraszające zawierające DEET. Jeśli mimo środków ostrożności kleszcz wbije się w skórę, nie należy wpadać w panikę – najważniejsze jest szybkie usunięcie go, najlepiej w ciągu 12–24 godzin od ukąszenia. Do tego celu warto użyć specjalnego przyrządu, który pozwoli wyjąć pasożyta w całości.

Grzybobranie to nie tylko tradycja, ale i prawdziwa pasja milionów Polaków. Warto jednak pamiętać, że wiedza o tym, jak obchodzić się z grzybami i jak zadbać o własne bezpieczeństwo, jest równie cenna jak pełny koszyk prawdziwków.

Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
1 Komentarz
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze