Zerwane dachy, powalone drzewa, rozbite okna…

0
wichura jodlowka walki
Jednym z obiektów, który ucierpiał w wichurze, jest budynek miejscowej Ochotniczej Straży Pożarnej | Fot. Maciej Wolak
REKLAMA

– W jednej chwili zrobiło się ciemno, deszcz był tak gwałtowny, że w mgnieniu oka woda zaczęła płynąć strumieniami, do tego strasznie wiało, widziałem, jak wierzchołki drzew uginały się do samej ziemi. Nawałnica trwała kilka minut, kiedy się skończyła i wyszedłem z domu, zobaczyłem krajobraz jak po bitwie – relacjonuje sołtys Jodłówki, Lucjan Olszówka.
Ewa Kubisztal z Urzędu Gminy w Tarnowie mówi, że strat na razie nie oszacowano, ale na pewno będą ogromne. – Ponieśli je w głównej mierze mieszkańcy miejscowości Jodłówka-Wałki, wiatr zerwał lub uszkodził kilkanaście dachów, pozrywał linie elektryczne. Ucierpiało także mienie gminne – pozalewało nam drogi, zerwany z mieszkalnego budynku dach z impetem uderzył w salę sportową przy szkole, w wyniku czego zniszczeniu uległa większość oszklonej ściany. Poważnie uszkodzony został dach na budynku remizy OSP.
Już następnego dnia rano wójt Grzegorz Kozioł powołał komisję złożoną z pracowników urzędu i ośrodka pomocy społecznej oraz przedstawicieli firm ubezpieczeniowych, którzy przyjmowali od mieszkańców wnioski dotyczące wypłaty odszkodowań.
– Mamy zapewnienie od małopolskiego wojewody, że poszkodowani mogą liczyć na finansowe wsparcie, na pewno nikogo nie zostawimy bez pomocy – zapewnia Ewa Kubisztal. I dodaje, że zniszczenia powstałe w budynkach szkoły i strażackiej remizy usuwane będą z pieniędzy kasy gminnej. – Do końca wakacji na pewno wyremontujemy szkołę, uczniowie bez najmniejszych przeszkód rozpoczną naukę 1 września. Dziękujemy wszystkim strażakom, którzy brali udział w akcji i ratowali budynki przed ponownym zalaniem.
W związku z gwałtownymi nawałnicami, jakie dotknęły wiele miejscowości w powiecie tarnowskim strażacy z KM PSP w Tarnowie interweniowali blisko 40 razy, w tym również w samym mieście. – Najbardziej ucierpiała Jodłówka-Wałki, ale wyjeżdżaliśmy także do Ciężkowic, Zakliczyna, Wojnicza czy Rzepiennika Strzyżewskiego. Akcja ratownicza trwała kilkadziesiąt godzin, zabezpieczaliśmy przed zalaniem budynki mieszkalne i gospodarcze, z których wichura pozrywała dachy, wypompowywaliśmy wodę z piwnic, w kilku miejscowościach usuwaliśmy z dróg namuliska powstałe w wyniku ulewnego deszczu. Podczas prac przy budynku szkoły w Jodłówce ucierpiał jeden z naszych kolegów, konieczna okazała się pomoc medyczna. Ogółem w akcji brało udział około 100 strażaków – mówi rzecznik tarnowskiej straży, Paweł Mazurek.
Jak podały powiatowe centra zarządzania kryzysowego, w gminie Radgoszcz zostały uszkodzone dachy czterech domów i dwóch budynków gospodarczych. W miejscowości Jodłówka-Wałki zerwane zostały całe dachy w trzech budynkach mieszkalnych oraz częściowo w siedmiu obiektach użyteczności publicznej i gospodarczych, ulewny deszcz spowodował podtopienia szkoły w Szerzynach i Przedszkola Publicznego w Ołpinach. Ponadto w wielu miejscach uszkodzone zostały nawierzchnie dróg gminnych.

Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze