22 grudnia mieliśmy najkrótszy dzień 2012 roku i rozpoczęła się astronomiczna zima, więc noc będzie trwała ponad 16 godzin. W tym okresie sypialnia staje się miejscem, w którym spędzamy więcej czasu. Należy jednak zadbać o to, aby pomieszczenie, w którym odpoczywamy, było zawsze odpowiednio przygotowane.
Każdy z nas ma w sobie ukrytego śpiocha, który daje o sobie znać zwłaszcza zimą. Kiedy dni stają się coraz krótsze, rano zmuszamy się do wstawania z łóżka, wieczorem natomiast myślimy o tym, aby znaleźć się tam jak najszybciej. To naturalna reakcja organizmu na brak słońca i wysokie zużycie energii, która potrzebna jest do ogrzania organizmu. Warto więc zastanowić się nad tym, jak zadbać o swoją sypialnię w taki sposób, aby stała się miejscem, w którym będziemy mogli nie tylko się wyspać, ale przede wszystkim zregenerować organizm.
Chociaż związek między odpoczynkiem a zdrowiem wydaje się być naturalny, świadomość społeczeństwa w tym względzie jest niska. Polacy nie zawsze dostrzegają tę prostą zależność, że wypoczęty, wyspany organizm to przecież zdrowy organizm. Warto więc zamienić swoją sypialnię w miejsce, w którym przebywać będziemy z przyjemnością.
Jak mówi stare polskie przysłowie: dobry początek to połowa sukcesu. Zacznijmy więc od doboru odpowiedniego materaca.
– Kluczową rolę odgrywa jego jakość. Dobry materac nie powinien być ani zbyt miękki, ani zbyt twardy. Najlepiej poszukiwać takiego, który wypełniony jest materiałem termoelastycznym, dzięki czemu dopasowuje się do kształtu ciała i neutralizuje nacisk – podpowiada Jacek Poznański, ekspert z firmy Tempur Polska. – Gdy odpowiednio dobierzemy już materac, zastanówmy się, czy nie trzeba także wymienić poduszek. Zużyte bowiem mogą powodować poranne sztywnienie karku i problemy z kręgosłupem.
Na rynku dostępne są poduszki, które dostosowane są specjalnie do sposobu, w jaki śpimy – np. do spania na brzuchu. Warto w nie zainwestować – koszty zwrócą nam się na pewno w zdrowiu. Podobnie z pościelą – jeśli dawno jej nie wymienialiśmy, zróbmy to. Ta bowiem z biegiem lat „magazynuje” w sobie roztocza. Jeśli posiadamy kołdry z pierza, możemy zanieść je do specjalnego punktu czyszczenia, albo, w przypadku tych najlepszych, wyprać w pralce automatycznej z suszarką. Jednak aby w pełni zamienić naszą sypialnię w strefę relaksu, zakupmy kilka świec, najlepiej zapachowych. Może nie uda nam się stworzyć w sypialni SPA z prawdziwego zdarzenia, ale z pewnością poczujemy wokół siebie sprzyjającą aurę.
Na koniec najważniejsza zasada – nie zabieraj tam ze sobą trudów dnia codziennego. Przed wejściem wyłącz komórkę. Jeśli nie możesz jej wyłączyć, chociaż ją wycisz – nie chcesz chyba, aby w środku nocy obudził cię jakiś nagły telefon.
Pościel zapewnia nam odpowiednią regulację temperatury zwłaszcza w zimie. Dlatego warto zaopatrzyć się w jej dwa rodzaje: inną na ciepłe i zimne pory roku. – Kołdra powinna być wypełniona wysokiej klasy materiałem, np. puchem syberyjskim. To pozwoli utrzymać stałą temperaturę ciała, a dzięki temu spokojny sen – podpowiada ekspert z firmy Tempur Polska.
Nie należy zapominać również o wietrzeniu pościeli, zwłaszcza w zimie – mróz zabija bowiem roztocza. Jednak wietrzyć należy także samo pomieszczenie. Wiele osób unika tego w zimie ze względu na mrozy, jednak to błąd. Optymalna dla organizmu temperatura do snu to 18‑21 stopni i wilgotność na poziomie 40‑60%. Nie należy więc przegrzewać pokoju, w innym wypadku możemy mieć problemy ze wstaniem rano. A zdrowy sen zapewni nam nie tylko regenerację organizmu, ale uchroni także przed chorobami, zredukuje stres nagromadzony podczas dnia i zregeneruje nasze komórki.
























